W Skarżysku doszło do nietypowego incydentu drogowego z udziałem starszego kierowcy. 70-letni mężczyzna, podczas manewru cofania, uderzył w drzewo umiejscowione po przeciwległej stronie jezdni. Na szczęście nikt poza nim nie znajdował się w pojeździe, co zapobiegło poważniejszym konsekwencjom. Interwencja świadków Świadkowie wydarzenia nie pozostali obojętni i natychmiast zareagowali. Odebrali kierowcy kluczyki, uniemożliwiając mu dalszą jazdę. Ich szybka interwencja była kluczowa, zważywszy na stan kierującego. Alkohol za kierownicą Późniejsze badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Tak wysoki poziom alkoholu znacząco przewyższa dopuszczalne normy i stanowił poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze. Konsekwencje prawne Po zatrzymaniu, 70-latek został przewieziony do policyjnego aresztu. W najbliższym czasie będzie musiał stawić się przed sądem. Grozi mu surowa kara, w tym nawet do trzech lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz długotrwały zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Bezpieczeństwo na drogach Wydarzenie to jest kolejnym przypomnieniem o poważnych konsekwencjach jazdy pod wpływem alkoholu. Świadkowie, którzy zareagowali na czas, pokazali, jak ważne jest, by każdy uczestnik ruchu drogowego czuł się odpowiedzialny za bezpieczeństwo na drodze. Źródło: facebook.com/100090657433043 Artykuł 70-latek z ponad 2,5 promila zatrzymany po kolizji z drzewem pochodzi z serwisu Skarżysko-Kamienna Info .