
ks. Wojciech Surmiak Ewangelia z komentarzem
Dziś 00:00 GN 29/2026 Otwarte
Wytrwajcie we Mnie, a Ja będę trwał w was. J 15,4
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Trwajcie we Mnie, a Ja w was trwać będę. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie, o ile nie trwa w winnym krzewie, tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy - latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poprosicie, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami”.
J 15,4
Częste użycie słowa „trwać” pozwala wnioskować, że jest ono kluczowe dla całego fragmentu. Pomimo tego, że Jezus zbliża się do śmierci, nadal pozostaje dla swoich uczniów źródłem życia i świętości. Co więcej, właśnie odchodząc do Ojca, Jezus będzie miał możliwość trwania w nich na zawsze. Posługując się porównaniem do winnego krzewu, mówi o prawdziwym życiu i jego owocowaniu. Odwołując się do tego obrazu, wyjaśnia uczniom, na czym polega prawdziwe trwanie z Nim w jedności. Jezus jest świętym pniem, z którego płyną życiodajne dla latorośli soki. Każdy, kto pozostaje z Nim w jedności, może przynieść Ojcu prawdziwy owoc miłości i oddać prawdziwą chwałę Jego imieniu. Pan winnicy dba o owoc, aby był obfity, dlatego otacza każdy winny krzew nieustanną troską. Wycina więc nieurodzajne latorośle, a pozostawia te, które przynoszą owoc. Dzieło oczyszczenia winnicy dokonuje się wtedy, gdy słowo Jezusa jest przyjmowane szczerym sercem.
ks. Wojciech Surmiak Ewangelia z komentarzem
Czytaj cały artykuł u źródła — Gość Niedzielny – edycja sandomierska