
Publiczne znieważenie i pobicie na tle narodowościowym – to nowe ustalenia prokuratury w sprawie ataku dwóch Polaków na grupkę czterech obywateli Ukrainy. Jak informowaliśmy, do zdarzenia doszło w pierwszą sobotę wakacji (27 czerwca) nad zalewem Lubianka w Starachowicach . Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach mówi, że z ustaleń śledczych wynika, iż nie była to zwykła bójka, a napaść na tle rasowym. – Zebrany materiał dowodowy wskazał, że doszło do publicznego znieważenia oraz fizycznego ataku na te osoby z powodu ich przynależności narodowej. W tym kierunku będziemy prowadzić to śledztwo – informuje prokurator. Zweryfikowano także informacje o rzekomym użyciu noża przez agresorów. – Na ten moment nasze ustalenia nie potwierdzają, aby sprawcy w czasie tego zdarzenia posługiwali się jakimkolwiek narzędziem – mówi Daniel Prokopowicz. Śledczy prowadzą działania mające ustalić tożsamość i zatrzymać osoby odpowiedzialne za napaść. – Mamy ustalenia w oparciu o zeznania świadków, ale również związane z zabezpieczonym w tej sprawie innym materiałem dowodowym, które pozwalają nam wstępnie oszacować wiek tych sprawców na około 30 lat, oraz ogólnie ich rysopis. Wykorzystujemy te ustalenia w bieżącej pracy – informuje Daniel Prokopowicz. Prokurator dodaje, że obecnie kluczowe jest odnalezienie agresorów. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa Kielce-Wschód.
Czytaj cały artykuł u źródła — Polskie Radio Kielce (Radio Kielce)