
25 czerwca 2026 Historia Kościoła (16) 04/2026
Popisywanie się swoją kreatywnością może zaprowadzić na manowce popularyzatora historii.
Kilka miesięcy temu wybuchł mały skandal związany z wystawą „Re: średniowiecze. 1000 lat, 1000 wersji” w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. Na ekspozycji znalazło się m.in. kilkadziesiąt memów: reprodukcji oryginalnych średniowiecznych religijnych obrazów i grafik opatrzonych „dowcipnymi” współczesnymi komentarzami. Chyba najbardziej szokujący spośród nich był wizerunek ubiczowanego Chrystusa, ukazywanego Żydom przez Piłata, z podpisem: „kiedy próbowałeś wykąpać kota”. Wystawa wzbudziła protesty i memy wycofano. Zarówno twórczyni memów Zofia Załęska, jak i dyrekcja muzeum zapewniają, że nie chcieli nikogo obrazić. Jestem przekonany, że mówią prawdę, sprawa pokazuje jednak, jak łatwo nawet specjalista i popularyzator historii może popełnić dramatyczne błędy. Czyha bowiem na niego pokusa popisania się swoją wyobraźnią, kreatywnością i poczuciem humoru. Przekazanie prawdy o epoce czasami staje się wtedy dla niego przeszkodą.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
Leszek Śliwa Zastępca sekretarza redakcji „Gościa Niedzielnego”. Prowadzi także stałą rubrykę, w której analizuje malarstwo religijne. Ukończył historię oraz kulturoznawstwo na Uniwersytecie Śląskim. Przez rok uczył historii w liceum. Przez 10 lat pracował w „Gazecie Wyborczej”, najpierw jako dziennikarz sportowy, a potem jako kierownik działu kultury w oddziale katowickim. W „Gościu” pracuje od 2002 r. Autor pierwszej w Polsce biografii papieża Franciszka i kilku książek poświęconych malarstwu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Gość Niedzielny – edycja sandomierska