
Zaledwie kilkanaście godzin po podpisaniu porozumienia między Izraelem a Libanem oraz w trakcie obowiązywania 60-dniowego zawieszenia broni między USA a Iranem na Bliskim Wschodzie ponownie doszło do użycia siły. Izraelski dron uderzył w południowym Libanie, a amerykańskie lotnictwo przeprowadziło 90-minutową operację przeciwko irańskim celom, tłumacząc ją odwetem za atak na statek handlowy w cieśninie Ormuz.
Czytaj cały artykuł u źródła — Gość Niedzielny – edycja sandomierska