1. RAK
  2. ›
  3. Świętokrzyskie

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Wenezuela: procesja nadziei po trzęsieniu ziemi

    Wenezuela: procesja nadziei po trzęsieniu ziemi

    RAK0RAK0przeszczepów
    2450 odsłon
    Wenezuela: procesja nadziei po trzęsieniu ziemi

    Po trzęsieniu ziemi w Wenezueli polscy pallotyni w Guarenas wyszli z Najświętszym Sakramentem na ulice parafii. Ks. Dawid Dziedzic SAC mówi Vatican News o „spacerze z Panem Bogiem”, podczas którego mieszkańcy wychodzili z domów ze łzami, a dzieci wołały, by wspólnie modlić się o to, żeby trzęsienie ziemi nie wróciło.

    Spacer z Bogiem

    Guarenas to miasto położone niedaleko Caracas, gdzie posługują polscy pallotyni. W pierwszych dniach po tragedii parafia udzielała pomocy doraźnej tym, którzy nie mogli wrócić do domów. Dziś poszkodowani, którzy mają taką możliwość, wracają do swoich mieszkań, a dla pozostałych organizowane są centra pomocy.

    W tej sytuacji pallotyni kontynuują wsparcie duchowe. Ks. Dawid Dziedzic SAC wraz z parafianami przeszedł ulicami Guarenas z Najświętszym Sakramentem. „To był, tak to nazywamy, spacer z Panem Bogiem w Najświętszym Sakramencie” – opisuje misjonarz.

    Ludzie wyszli na ulice

    Jak mówi ks. Dziedzic, przejazd po terenach parafii z Najświętszym Sakramentem był odpowiedzią na lęk, który po trzęsieniu ziemi wciąż pozostaje w sercach mieszkańców.

    „Nasz dobry Bóg dotarł do wielu miejsc naszej parafii, wielu zakątków, osiedli. Mogliśmy doświadczyć ludzi wychodzących na ulicę i oczekujących właśnie tej nadziei, którą jest Jezus” – mówi pallotyn.

    Szczególnie poruszające było zachowanie najmłodszych. „Piękne świadectwo dzieci, które krzyczały jedno do drugiego: «Chodźcie, chodźcie, będziemy się razem modlić, żeby nie wróciło trzęsienie ziemi do nas»” – opowiada ks. Dziedzic.

    Ks. Dawid Dziedzic podkreśla, że dla wielu mieszkańców modlitwa na ulicach była doświadczeniem bliskości Boga i nadziei w czasie strachu i niepewności. „Inni wychodzili ze łzami, prosząc Pana Boga o wsparcie w tych trudnych chwilach” – relacjonuje pallotyn.

    Centra pomocy

    W stolicy Wenezueli i jej okolicach cały czas trwa walka ze skutkami katastrofalnego trzęsienia ziemi. Liczba ofiar cały czas rośnie i zbliża się do 3 tysięcy. Los ok. 50 tysięcy jest wciąż nieznany. Służby codziennie wyciągają spod gruzów kolejne ciała. Miliony mieszkańców potrzebują natychmiastowej pomocy.

    Jak relacjonuje ks. Dawid Dziedzic SAC, w Guarenas powstają obecnie centra dla osób poszkodowanych. Dwa z pięciu są już przygotowane. Pallotyni myślą także o wsparciu dla Junquito, położonego powyżej Caracas, gdzie potrzeby również są duże.

    Pomoc do Wenezueli płynie także z naszego kraju. Do tej pory Caritas Polska przekazała milion złotych na ratowanie życia i wsparcie działań prowadzonych przez Caritas Wenezuela.

    Tydzień z Wiara.pl

    Czytaj cały artykuł u źródła — Gość Niedzielny – edycja sandomierska

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.