
Kasjan Owsianko — Bezzałogowy dron uderzył w rejon elektrowni jądrowej Barakah w Abu Zabi, wywołując pożar poza wewnętrznym obwodem kompleksu. Służby ratunkowe potwierdziły brak ofiar oraz stabilność systemów radiologicznych.
Bezzałogowy dron uderzył w rejon elektrowni jądrowej Barakah w Abu Zabi, wywołując pożar poza wewnętrznym obwodem kompleksu. Służby ratunkowe potwierdziły brak ofiar oraz stabilność systemów radiologicznych.

Dron uderzy w pobliżu elektrowni jądrowej Barakah (fot. ALI HAIDER / PAP / EPA)
W niedzielę doszło do pierwszego w historii ataku bezzałogowca w rejonie elektrowni jądrowej Barakah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Uderzenie drona wywołało pożar generatora elektrycznego na obrzeżach obiektu. Służby ratunkowe opanowały ogień, a lokalne władze zapewniają, że sytuacja jest w pełni kontrolowana.
Jak poinformowało w oficjalnym komunikacie biuro prasowe władz miejskich Abu Zabi, ogień pojawił się poza wewnętrznym obwodem samej elektrowni, w generatorze prądu zlokalizowanym na zewnątrz kompleksu Barakah w regionie Al-Dhafra. W incydencie nikt nie ucierpiał. Nie odnotowano również żadnego zagrożenia dla bezpieczeństwa radiologicznego ani wycieku substancji promieniotwórczych.
Federalny Urząd Regulacji Jądrowych podał, że zdarzenie nie wpłynęło negatywnie na gotowość kluczowych systemów ochronnych. Natychmiast po wybuchu pożaru „wdrożono wszelkie środki ostrożności i bezpieczeństwa w celu zapewnienia ochrony terenu”. Reprezentanci urzędu dodali, że „wszystkie jednostki działają normalnie”, a poszczególne bloki energetyczne kontynuują pracę.
Swoje ustalenia w sprawie incydentu przedstawiła Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej z siedzibą w Wiedniu. Z raportu organu nadzorczego ONZ wynika, że uderzenie drona uszkodziło zewnętrzną infrastrukturę, przez co jeden z reaktorów był czasowo zasilany awaryjnymi generatorami diesla. Dyrektor generalny agencji Rafael Mariano Grossi wyraził zaniepokojenie zaistniałą sytuacją. Podkreślił, że jakakolwiek aktywność militarna zagrażająca bezpieczeństwu jądrowemu pozostaje nie do przyjęcia.
[

Spór o żołnierzy z USA. Donald Tusk krytykuje opozycję](/news/spor-o-zolnierzy-z-usa-donald-tusk-krytykuje-opozycje)
[

Tragedia w Modenie. Wśród najciężej rannych jest Polka](/news/wjechal-w-ludzi-we-wloszech-wsrod-ofiar-tragedii-w-modenie-jest-polka)
[

Zmasowany atak dronów na Rosję. Ofiary śmiertelne w obwodzie moskiewskim](/news/rosja-atak-ukrainskich-dronow-w-rejonie-moskwy-sa-zabici)
Do przeprowadzenia niedzielnego uderzenia nie przyznała się dotąd żadna organizacja. Władze kraju nie wskazały bezpośrednich sprawców. Był to pierwszy atak wymierzony w ten strategiczny obiekt od czasu rozpoczęcia konfliktu z Iranem. Przedstawiciele administracji zaapelowali do opinii publicznej o korzystanie wyłącznie ze zweryfikowanych informacji i unikanie rozpowszechniania plotek.
Czteroreaktorowa elektrownia jądrowa Barakah znajduje się na zachodnich pustyniach Abu Zabi, około 225 kilometrów od stolicy kraju i niedaleko granicy z Arabią Saudyjską. Obiekt, którego budowa kosztowała 20 mld dol., powstał przy współpracy Zjednoczonych Emiratów Arabskich z Koreą Południową. Kompleks uruchomiono w 2020 r. i jest to obecnie jedyna elektrownia jądrowa na całym Półwyspie Arabskim.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.