
'Trzeba zakończyć tę wojnę i zagwarantować bezpieczeństwo' - napisał Wołodymyr Zełenski w serwisach społecznościowych. Prezydent Ukrainy podkreślił, że w ostatnich dniach nie dochodziło do zmasowanych ataków rakietowych i lotniczych na jego państwo.
, PAP
10 maja 2026, 22:50
"Trzeba zakończyć tę wojnę i zagwarantować bezpieczeństwo" - napisał Wołodymyr Zełenski w serwisach społecznościowych. Prezydent Ukrainy podkreślił, że w ostatnich dniach nie dochodziło do zmasowanych ataków rakietowych i lotniczych na jego państwo.

Fot. REUTERS/Axel Schmidt
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w niedzielę (10 maja), że przywódca Rosji Władimir Putin potwierdził gotowość do "realnych spotkań" w sprawie rozmów pokojowych. "Trochę go do tego popchnęliśmy. My od dawna byliśmy gotowi do rozmów, więc trzeba znaleźć odpowiedni format" - stwierdził Zełenski.
Jak zaznaczył ukraiński przywódca, mimo braku zmasowanych ataków, w rejonach przyfrontowych w ostatnich dniach walki trwały. "Rosjanie kontynuują działania szturmowe na kierunkach, które są dla nich kluczowe. Są ostrzały i uderzenia dronami różnych typów na froncie. Wczoraj i dziś (9 i 10 maja) doszło już do ponad 150 działań szturmowych, ponad stu ostrzałów i jeszcze niemal dziesięciu tysięcy uderzeń dronami kamikadze" – wyliczył.
Zobacz wideo Rosja zdobyła przez rok ułamek terytorium Ukrainy
Przypomnijmy, że w związku z obchodami Dnia Zwycięstwa resort obrony Rosji poinformował o wprowadzeniu zawieszenia broni od 8 do 10 maja. Wcześniej prezydent Zełenski ogłosił jednostrony rozejm od północy z 5 na 6 maja, jednak Rosja się do niego nie dostosowała. Według Zełenskiego działania przyfrontowe oznaczają, że rosyjska armia nie przestrzega rozejmu. "Nawet specjalnie nie próbuje tego robić. Wszystkie nasze ukraińskie jednostki działają w sposób lustrzany i bronią naszych pozycji dokładnie tak, jak trzeba" – zaznaczył.
Ukraina powstrzymywała się w ostatnich dniach od ataków dalekiego zasięgu na cele w Rosji. Wyjaśnił, że było to wynikiem braku ataków rosyjskich. "W przyszłości będziemy reagować,(...) a jeśli Rosjanie zdecydują się wrócić do pełnowymiarowej wojny – nasze sankcje będą natychmiastowe i odczuwalne" – zapowiedział, podkreślając zdolności dalekiego zasięgu ukraińskiej armii.
Zełenski poinformował także o kontaktach ze stroną amerykańską i ustaleniach co do wymiany jeńców. "Rozmowy dotyczą gwarancji wykonania niedawno wypracowanych ustaleń, o których mówił prezydent Stanów Zjednoczonych (Donald Trump). Wymiana jeńców – tysiąc za tysiąc – jest przygotowywana i ma zostać przeprowadzona. Takie gwarancje wzięli na siebie Amerykanie" – oświadczył prezydent Ukrainy.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.