
Pożar składowiska odpadów w Chorzowie został już opanowany, ale jego skutki dają się odczuć także po piekarskiej stronie. W Dąbrówce Wielkiej i Brzezinach Śląskich czujniki wskazują miejscami podwyższone stężenie pyłu PM10, dlatego Urząd Miasta apeluje o ostrożność. To nie jest alarm, lecz prewencyjny sygnał, by przez jakiś czas zachować większą rozwagę na zewnątrz.
Pył dotarł także do Piekar Śląskich
Najbardziej narażone są dzieci, seniorzy i osoby z chorobami oddechowymi
Pył dotarł także do Piekar Śląskich
Władze miasta informują, że sytuacja jest stabilna i jest na bieżąco monitorowana, ale jakość powietrza w dwóch dzielnicach wymaga chwili uwagi. Najbliżej miejsca pożaru – w promieniu 1–1,5 kilometra – stężenie pyłu sięga obecnie 80–100 µg/m³. W takim powietrzu część osób może odczuwać kaszel, pieczenie oczu albo podrażnienie nosa i gardła.
Nieco dalej, w odległości 2–3 kilometrów od zdarzenia, wartości spadają do 20–50 µg/m³. Dla większości mieszkańców nie powinno to oznaczać dolegliwości, ale osoby bardziej wrażliwe mogą zauważyć lekkie podrażnienie dróg oddechowych. To właśnie dlatego komunikat z urzędu ma charakter ostrożnościowy, a nie alarmowy.
Najbardziej narażone są dzieci, seniorzy i osoby z chorobami oddechowymi
Apel dotyczy przede wszystkim tych, którzy zwykle reagują szybciej na gorsze powietrze. W grupie podwyższonego ryzyka są:
dzieci,
seniorzy,
kobiety w ciąży,
osoby z astmą i innymi chorobami układu oddechowego.
Miasto zaleca, by do czasu poprawy parametrów jakości powietrza zamknąć okna, ograniczyć dłuższe przebywanie na dworze i odpuścić intensywny wysiłek fizyczny na otwartym powietrzu. W takich sytuacjach najważniejsze jest proste działanie: mniej ekspozycji na pył, więcej spokoju i śledzenie kolejnych komunikatów.
na podstawie: UM Piekary Śląskie .