W niedzielę, 28 czerwca w Wiejskim Domu Kultury w Grabówce odbyło się spotkanie Ligocików.
Wiesz coś więcej na ten temat?
Napisz do nas
Ligota Tworkowska była niewielką miejscowością w gminie Lubomia, położoną nad Odrą. Przez lata żyła swoim rytmem – z sąsiedzkimi relacjami, gospodarstwami, szkołą, kaplicą, strażą i wspólnymi wydarzeniami, które dla mieszkańców tworzyły coś więcej niż tylko adres zamieszkania. Była ich małą ojczyzną. Dziś nie ma jej już na mapie, bo wieś została zlikwidowana w związku z budową zbiornika przeciwpowodziowego Racibórz Dolny.
Dla dawnych mieszkańców, nazywanych Ligocikami, wysiedlenie nie oznaczało jednak końca wspólnoty. Nadal spotykają się w Grabówce, gdzie znajduje się Izba Pamięci Ligoty Tworkowskiej oraz przeniesiona z dawnej wsi kaplica. To tam wracają do archiwalnych zdjęć, opowieści o dawnych sąsiadach i codziennym życiu w miejscu, którego fizycznie już nie ma.
- Każdego roku organizujemy takie spotkania, cieszymy się, że tyle byłych mieszkańców przyszło. Te spotkania są między innymi po to, żebyśmy powspominali i przypomnieli fajne chwile z naszego wspólnego życia w Ligocie, której już nie ma - mówił Nowinom Gerard Drobny , ostatni sołtys Ligoty Tworkowskiej.
Spotkania współorganizuje Iwona Świerczek , rodowita Katowiczanka, która zamieszkała w Ligocie gdyż tam poznała swojego męża Huberta.
- Jak zawsze było ciepło, rodzinnie i pełne wspomnień. Bardzo cieszy nas to, że dołączają do nas nowe osoby związane z Ligotą Tworkowską. Coraz więcej mieszkańców odkrywa, że w Grabówce Ligota ma swoje miejsce i że spotykamy się regularnie, pielęgnując pamięć o naszej małej ojczyźnie. Tym razem ponownie było nas około 40 osób, a wiemy już, że gdy kolejne spotkanie odbędzie się w sobotę, będzie mogło dotrzeć jeszcze więcej uczestników. Nasza grupa stale się powiększa i to daje ogromną radość - mówi Nowinom Iwona Świerczek.
Izba pamięci i kaplica
W Grabówce znajduje się również izba pamięci i kaplica przeniesiona z dawnej wsi.
- Nowi uczestnicy mogli zobaczyć naszą Izbę Pamięci Ligoty Tworkowskiej oraz kaplicę przeniesioną z Ligoty. Wspólnie zwiedziliśmy te wyjątkowe miejsca, a niezastąpiona Agnieszka Myśliwiec – nasza prawdziwa skarbnica wiedzy – opowiadała o dawnych domach, przeprawie przez Odrę, moście, promie i wielu innych miejscach, które dziś żyją już głównie we wspomnieniach. To spotkanie przyniosło również nowy pomysł – chcemy wspólnie stworzyć dużą mapę Ligoty Tworkowskiej. Będziemy zaznaczać na niej dawne domy, drogi, charakterystyczne drzewa i inne miejsca, aby zachować je w pamięci kolejnych pokoleń. Cieszymy się, że mogliśmy spędzić ten czas razem – zarówno z osobami, które są z nami od początku, jak i z tymi, którzy dołączyli po raz pierwszy. Ogromne wyrazy wdzięczności należą się także naszej grupie organizatorów oraz pani sołtys Grabówki, Alinie Kunie, za życzliwość i zapewnienie, że Ligota Tworkowska zawsze będzie miała swoje miejsce na Grabówce. Doceniamy również stałe wsparcie władz Gminy Lubomia oraz dyrekcji GOKSiR Lubomia. Choć tym razem nie mogli być z nami, wiemy, że zawsze pamiętają o Ligocikach i wspierają nasze działania. Pozdrawiamy także wszystkich, którzy z różnych powodów nie mogli uczestniczyć w spotkaniu. Mamy nadzieję, że zobaczymy się już następnym razem - dodaje Iwona Świerczek.
Prezydent Karol Nawrocki o Ligocie
O historii Ligoty Tworkowskiej mówił także prezydent Karol Nawrocki podczas czerwcowego spotkania z mieszkańcami w Grabówce. W swoim wystąpieniu nawiązał do losów mieszkańców dawnej Ligoty oraz Nieboczów, którzy musieli opuścić rodzinne domy w związku z budową zbiornika Racibórz Dolny. Prezydent podziękował im za postawę i przypomniał, że za wielkimi inwestycjami, które mają chronić region przed powodzią, stoją konkretne ludzkie historie.
Dla Ligocików pamięć o dawnej wsi wciąż pozostaje ważną częścią ich tożsamości. Choć Ligota Tworkowska zniknęła z krajobrazu, przetrwała w rodzinnych wspomnieniach, pamiątkach i spotkaniach ludzi, którzy nadal czują się jej mieszkańcami.
Zobacz materiały dotyczące Ligoty Tworkowskiej:
Czytaj cały artykuł u źródła — nowiny.pl