Na cmentarzu Wszystkich Świętych odbyła się uroczystość upamiętniająca Marię Kujawską - uczestniczkę III powstania śląskiego. Jej grób oznaczono znakiem pamięci „Tobie Polsko” oraz tabliczką „Grób weterana walk o wolność i niepodległość Polski”.
Maria Kujawska była lekarką zaangażowaną w polską akcję plebiscytową a także uczestniczką III powstania śląskiego w ramach korpusu sanitarnego. W okresie międzywojennym dwukrotnie była posłem na Sejm Śląski, a także członkiem Rady Wojewódzkiej. Po wybuchu II wojny światowej na terenie byłej Jugosławii była zaangażowana w działalność charytatywną na rzecz polskich uchodźców.
W 1944 roku aresztowana i wywieziona wraz z dwoma córkami do KL Ravensbrück, gdzie w dalszym ciągu udzielała pomocy lekarskiej więźniom. Jej działalność i postawa sprawiły, że została nazwana „Aniotem z Ravensbrück". Po wojnie organizowała powiatowy oddział PCK w Pszczynie, a także Powiatowy Ośrodek Zdrowia. Zmarła 23 maja 1948. Za zasługi została w 1936 roku odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Uroczystość została zorganizowana w ramach akcji katowickiego IPN „Powstańcy to wiara, nadzieja i cud. Ocalmy groby powstańców śląskich od zapomnienia”, której celem jest porządkowanie i upamiętnianie miejsc spoczynku uczestników powstań śląskich oraz popularyzacja ich historii.
W wydarzeniu uczestniczyli członkowie rodziny, przedstawiciele Województwa Śląskiego, Powiatu Pszczyńskiego, Gminy Pszczyna, Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach, Stowarzyszenia „Rodzina Więźniarek Niemieckiego Obozu Koncentracyjnego Ravensbrück”, Panteonu Górnośląskiego w Katowicach, duchowieństwa oraz mieszkańcy i młodzież pszczyńskich szkół.
Uroczystość współorganizowało Starostwo Powiatowe w Pszczynie oraz Urząd Miejski. Starosta pszczyński Grzegorz Wanot i burmistrz Pszczyny Dariusz Skrobol dziękowali Instytutowi Pamięci Narodowej w Katowicach za tę inicjatywę.
Głos zabrali również m.in. Alina Bednarz - wiceprzewodnicząca Sejmiku Województwa Śląskiego, dr Andrzej Sznajder - dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach, Maria Lorens - wiceprezes Zarządu Stowarzyszenia „Rodzina Więźniarek Niemieckiego Obozu Koncentracyjnego Ravensbrück” oraz Dorota Pencarska - kierownik Działu Merytorycznego Panteonu Górnośląskiego w Katowicach. Modlitwę za zmarłą odmówił ks. Damian Gatnar, proboszcz Parafii Wszystkich Świętych w Pszczynie.
Wystąpiła Natalia Napierała ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Pszczynie w utworze „Co to jest niepodległość?”. Kompanię honorową wystawiła klasa mundurowa Powiatowego Zespołu Szkół nr 2 w Pszczynie.
Grób Marii Kujawskiej znakiem pamięci „Tobie Polsko” oznaczył dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach dr Andrzej Sznajder, a tabliczkę „Grób weterana walk o wolność i niepodległość Polski” zawiesił przedstawiciel rodziny Marii Kujawskiej.
Znak ma formę proporczyka wykonanego z porcelany nagrobnej. Umieszczono na nim inwokację „Tobie Polsko”, pod którą znajduje się wizerunek orła otoczonego datami powstań, a poniżej napisy: Grób Powstańca Śląskiego oraz Instytut Pamięci Narodowej. Proporzec jest wzorowany na sztandarze powstańczym „Tobie Polsko”, wykonanym na początku 1920 roku w pracowni przy redakcji „Katolika” w Bytomiu - obecnie jest on w zbiorach Muzeum Czynu Powstańczego w Górze Św. Anny.
Instytut Pamięci Narodowej w Katowicach przygotował również plakat poświęcony Marii Kujawskiej w ramach projektu "Galeria plakatu powstańczego".
W poprzednich latach podobnymi znakami upamiętniono na tym cmentarzu również innych powstańców śląskich: Aleksego Fizi, Stanisława Krzyżowskiego, Juliusza Cichonia, Huberta Piechy, Jana Poloczka, Ludwika Kędziora, Jana Szłapy, Stanisława Michalika, Józefa Zupoka i Hermana Kabeli, a w Piasku - Franciszka Kozika.
Maria Kujawska
źródło: IPN w Katowicach
Maria Kujawska urodziła się 5 lipca 1893 r. w Raciborzu w niemieckiej rodzinie Wilhelma Raidy (mistrza szewskiego pochodzącego z Sudzic na Morawach) oraz Berty z domu Jendrischek. Po ukończeniu szkoły ludowej podjęła naukę w prywatnej szkole średniej Fräulein Pruss, ale wbrew woli ojca nie chciała zostać nauczycielką, lecz lekarką. Wilhelm Raida ostatecznie zaakceptował pomysł córki, jednakże pod warunkiem zaliczenia trzyletniego seminarium nauczycielskiego, by później wraz z młodszym bratem wyjechać na studia medyczne do Wrocławia. Okres studiów był dla niej przełomowy, ponieważ Maria poznała wielu Polaków działających w tajnych organizacjach narodowych. Szybko nauczyła się języka polskiego i zaangażowała się w działalność Związku Młodzieży Polskiej „Zet”. Na studiach poznała również przyszłego męża - Kazimierza Kujawskiego. 15 lipca 1920 roku uzyskała dyplom lekarski na Uniwersytecie Warszawskim. Jeszcze w tym samym roku wróciła na rodzinny Śląsk, aby włączyć się w działania zmierzające do jego przyłączenia do państwa polskiego. W czasie II powstania śląskiego szkoliła harcerki pracujące w punkcie opatrunkowym w Polskim Komisariacie Plebiscytowym mieszczącym się w bytomskim hotelu Lomnitz.
Aktywnie włączyła się również w akcję plebiscytową, nie tylko namawiając na wiecach do głosowania „za Polską”, ale również przeznaczając swoją pensję na rzecz plebiscytu. Największe zasługi Marii Kujawskiej przypadły na okres III powstania śląskiego. Najpierw przebywała w punkcie opatrunkowym w Roździeniu. Nadzorowała też pracę sanitariuszek w Szopienicach i Dąbrówce Małej. Pracowała w charakterze kierowniczki szpitala polowego w Toszku, a następnie jako lekarz podporucznik została wysłana do Głównego Szpitala Wojsk Powstańczych w Mysłowicach. Była jedyną kobietą lekarzem w powstaniu, jeżeli nie liczyć kilku studentek medycyny. Najbardziej spektakularnym epizodem powstańczym z Marią w roli głównej było objęcie przez nią funkcji komendanta pociągu sanitarnego Grupy „Wschód”, transportującego rannych powstańców do szpitala w Sosnowcu.
Po zakończonym powstaniu wraz z nowo poślubionym mężem zamieszkała na krótko w Katowicach, kierowała oddziałem Polskiego Czerwonego Krzyża, pracowała w Przychodni Przeciwgruźliczej PCK oraz była inspektorką wszystkich tego typu przychodni na Górnym Śląsku. Pod koniec 1922 r. państwo Kujawscy przeprowadzili się do Brzezin Śląskich. Tam spędzili dekadę swojego życia. Wtedy to Maria Kujawska zaangażowała się w działalność Związku Towarzystw Polek - największej górnośląskiej organizacji kobiecej, w której pełniła funkcję zastępczyni przewodniczącej. Była niezwykle aktywną kobietą, członkinią wielu stowarzyszeń i organizacji o charakterze społecznym oraz zawodowym - m.in. Towarzystwa Lekarzy Polaków na Śląsku, Związku Gospodarczego Lekarzy Polaków województwa śląskiego i Śląskiej Izby Lekarskiej. Nadto należała do współzałożycieli Instytutu Śląskiego w Katowicach, piastowała też mandat posłanki do Sejmu Śląskiego II i III kadencji. Wybuch II wojny światowej przerwał tę działalność, a przede wszystkim rozdzielił rodzinę. Kazimierza Kujawskiego zmobilizowano do polskiej armii jako lekarza. Maria we wrześniu 1939 roku przedostała się wraz z grupą urzędników do Rumunii, lecz cztery jej córki zostały w Polsce. Ostatecznie dzięki zabiegom dyplomatycznym i wsparciu brata Marii Alfonsa Raidy, który pomógł siostrzenicom w zdobyciu niezbędnych dokumentów wizowych, udało się sprowadzić dziewczęta do Rumunii. W marcu 1940 roku wraz z córkami przeniosła się do Jugosławii, gdzie powierzono jej kierowanie Szwajcarskim Domem dla Polskich Dzieci założonym przez organizację charytatywną Pro Polonia w Crikvenicy.
W styczniu 1944 roku została aresztowana i z dwiema córkami Barbarą i Janiną wywieziona do obozu koncentracyjnego w Ravensbrück, a następnie oddelegowana do pracy w szpitalu obozowym na bloku dziesiątym. Wraz ze starszą córką, Barbarą, opiekowała się więźniarkami chorującymi na gruźlicę i choroby psychiczne. Doskonale znając niemiecki, zabiegała o dodatkowe racje żywieniowe i niezbędne lekarstwa dla swoich podopiecznych. Często ryzykowała życie, twardo przeciwstawiając się obozowym lekarzom, dzięki czemu zyskała przydomek „Anioła z Ravensbrück”.
W kwietniu 1945 roku w trakcie ewakuacji obozu Maria z córkami, wykorzystując brak nadzoru i naloty samolotów alianckich, uciekły i ukryły się w pobliskim lesie. W drugiej połowie maja 1945 roku wszystkie przyjechały do Pszczyny, gdzie podjęła pracę kierowniczki Powiatowego Ośrodka Zdrowia w Pszczynie. Należała do tych nielicznych lekarzy, których wytyczną działalności byli chorzy najbiedniejsi. Dla nich jeździła do Katowic po przydziały leków, odzieży i żywności.
Rodzinie nie dane było jednak przeżyć szczęśliwego, wspólnego życia. 26 listopada 1945 roku zmarł Kazimierz Kujawski. Maria umarła niecałe trzy lata później - 23 maja 1948 roku. Za wkład w kształcenie personelu medycznego i działalność sanitarną w okresie powstań została uhonorowana Odznaczeniem PCK II stopnia oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Galeria zdjęć
Wprowadzenie: Biuro Rzecznika Prasowego
Czytaj cały artykuł u źródła — Powiat pszczyński - Starostwo Powiatowe w Pszczynie