RAK
    55 lat od tragedii w czechowickiej rafinerii. Mieszkańcy oddadzą hołd ofiarom pożaru

    55 lat od tragedii w czechowickiej rafinerii. Mieszkańcy oddadzą hołd ofiarom pożaru

    452 odsłon
    55 lat od tragedii w czechowickiej rafinerii. Mieszkańcy oddadzą hołd ofiarom pożaru

    Listeners:

    Top listeners:

    play_arrow Radio BIELSKO Przeboje non-stop

    play_arrow Radio EXPRESS FM Prawdziwa Lokalna Stacja

    play_arrow Radio DISCO Zawsze w rytmie!

    play_arrow Radio MEGA Mega Przeboje!

    play_arrow Radio NUTA Same dobre nuty!

    today 27.06.2026 23:46

    fot.: UM Czechowice-Dziedzice

    Izba Regionalna w Czechowicach-Dziedzicach oraz Towarzystwo Przyjaciół Czechowic-Dziedzic zapraszają do udziału w obchodach 55. rocznicy tragicznego pożaru rafinerii, który na zawsze zapisał się w historii miasta i całego regionu.

    Uroczystości odbędą się w niedzielę (28 czerwca). O godzinie 12.00 w kościele Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski zostanie odprawiona msza w intencji ofiar katastrofy.

    – Jak co roku pragniemy uczcić pamięć strażaków, pracowników oraz wszystkich osób, które uczestniczyły w walce z żywiołem, a szczególnie tych, którzy oddali życie, niosąc pomoc innym – podkreśla kustosz Izby Regionalnej Jacek Cwetler.

    Po nabożeństwie uczestnicy przejdą pod Pomnik Ofiar Pożaru Rafinerii przy ul. Barabasza, gdzie złożone zostaną kwiaty i wieńce. Organizatorzy zachęcają mieszkańców do wspólnego oddania hołdu bohaterom tamtych wydarzeń.

    – Serdecznie zapraszamy do udziału we wspólnej modlitwie i do oddania hołdu uczestnikom tamtych wydarzeń. Pamięć o nich pozostaje ważną częścią historii rafinerii Czechowice, spółki UNIMOT, lokalnej społeczności i gminy Czechowice-Dziedzice – dodaje Jacek Cwetler.

    Tragedia, która wstrząsnęła Polską

    Do katastrofy doszło 26 czerwca 1971 roku. Po przejściu gwałtownej burzy piorun uderzył w zawór oddechowy jednego ze zbiorników czechowickiej rafinerii. Doszło do zapłonu ropy, zawalenia dachu zbiornika i rozerwania jego płaszcza. W sąsiednich zbiornikach znajdowało się ponad 31 tysięcy ton ropy naftowej.

    Akcja gaśnicza trwała kilka dni i należała do największych w historii polskiego pożarnictwa. W jej trakcie zginęło 36 strażaków i żołnierzy oraz pracownik rafinerii. Ponad 100 osób zostało rannych. To był jeden z najtragiczniejszych pożarów w powojennej Polsce.

    O ofiarach przypomina pomnik znajdujący się na skwerze pomiędzy ulicami Barabasza i Niepodległości. W jego sąsiedztwie ustawiono także tablicę ze zdjęciami osób, które zginęły podczas akcji ratowniczej oraz słowami ks. Wita Pasierbka: O ni nie umarli, bo pamięć o Zmarłych pozostaje w pamięci nas – żywych .

    Czytaj cały artykuł u źródła — Radio EXPRESS FM

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era