
Play test to zamknięta sesja testowa gry, w której wybrani twórcy lub dziennikarze mogą sprawdzić nieopublikowaną jeszcze zawartość przed jej oficjalną premierą. Właśnie taką okazję dostał WOBO , który wraz z grupą innych twórców internetowych spędził dwie godziny grając w nadchodzące rozszerzenie DayZ Badlands . W swoim najnowszym materiale twórca pokazuje funkcje, których wcześniej nikt publicznie nie widział – od podziemnych tuneli, przez mechaniki odbudowy budynków, po opancerzone psy i pierwsze wrażenia z wersji na konsolę Switch 2 .
Podziemne tunele, których nikt się nie spodziewał
System rebuildingu w kontekście Badlands oznacza możliwość odbudowywania zniszczonych lub uszkodzonych struktur na mapie przy użyciu zebranych surowców. Część przewidywań społeczności dotyczących tego mechanizmu się potwierdziła, ale nikt nie przewidział, że gracze będą mogli poruszać się pod ziemią za pomocą w pełni budowalnych sieci tuneli . WOBO opisuje charakterystyczne kopce przypominające wielkie mrowiska, rozsiane wokół wiosek i miasteczek, zablokowane od góry drewnem. Po ich odblokowaniu w głębi widać płytki strumień wody płynący około dziesięciu metrów pod powierzchnią, do którego można zejść, budując drabinę linową z dwóch lin i pięćdziesięciu krótkich patyków . W tunelach wyrzeźbionych przez wodę można się chować przed słońcem, pić świeżą wodę, a przede wszystkim przemieszczać się pod ziemią między różnymi punktami tej samej miejscowości – choć, jak zaznacza WOBO, sieci poszczególnych miejscowości nie są ze sobą połączone , więc tunelami nie da się przejść z jednego krańca mapy na drugi.
Odbudowa budynków i tajemnicze barykady
Barykadowanie to mechanika pozwalająca wzmocnić lub zablokować istniejące struktury przy użyciu dodatkowych materiałów budowlanych. WOBO zauważył, że w niektórych mniejszych budynkach po otwarciu ekwipunku pojawiają się dodatkowe sloty pozwalające dołożyć do stu sztuk takich surowców jak deski, cegły czy zaprawa, w sposób przypominający dzisiejsze ulepszanie paleniska do pieca kamiennego. Ze względu na ograniczony czas gry żaden z twórców nie zdążył zebrać kompletu materiałów, więc dokładny efekt takiej odbudowy pozostaje niejasny – nie wiadomo, czy proces zwiększa ilość generowanego łupu, poprawia ochronę przed żywiołami, czy może zamienia budynek w swego rodzaju bazę. Jedna z takich struktur, jak potwierdził później deweloper, została w trakcie testu przypadkowo w pełni “zbugowana” do stanu z cegłami blokującymi wejścia, co może wskazywać, jak wygląda finalna, w pełni odbudowana wersja takiego budynku.
Podziemne lokacje i ukryte misje
Bunkier w rozumieniu serii DayZ to zamknięta, często obwarowana konstrukcja podziemna, wymagająca specjalnych działań, by dostać się do jej wnętrza. Chociaż deweloperzy wcześniej zapowiadali, że na mapie Nasdara nie będzie klasycznych bunkrów, WOBO natrafił na kilka miejsc, które pełnią bardzo podobną funkcję. Pod dużym budynkiem pałacowym znajduje się pogrążona w całkowitej ciemności komora tortur, do której potrzebne jest źródło światła. Za podziemne obszary uznano też tunele biegnące pod główną autostradą przecinającą mapę z zachodu na wschód , wyłożone drzwiami serwisowymi prowadzącymi do klatek schodowych i pomieszczeń przypominających działanie bunkra znanego z Liwonii. W jednym miejscu ekipa natrafiła na drzwi podobne do tych z bunkra na Sachalu, których nikt nie zdążył otworzyć , co sugeruje istnienie osobnej mini-misji wymagającej przywrócenia zasilania w zamian za lepszy łup. W innej części mapy odkryto z kolei tunel ze strefą gazową w środku, co oznacza, że tego typu podziemnych lokacji z własnym motywem przewodnim jest na mapie więcej niż jedna .
Zamki szyfrowe, walizka NBC i sprawdzony sprzęt
Zamek szyfrowy to urządzenie blokujące dostęp do struktury, otwierane po wpisaniu prawidłowego kodu liczbowego. WOBO potwierdza, że taki przedmiot rzeczywiście trafi do gry – znalazł go w jednej z lokacji przemysłowych, choć nawet po dołożeniu baterii nie udało mu się sprawdzić jego dokładnego działania. Wygląd zamka odpowiada wcześniejszym spekulacjom społeczności: przyciski od jednego do dziewięciu, zero pośrodku dolnego rzędu oraz mały ekran LED, a sam zamek jest dopięty do drugiego elementu z symbolem klucza. Odkryto też walizkę NBC , pozwalającą przechowywać sprzęt ochronny przed skażeniem w osobnych slotach, dzięki czemu zajmuje on znacznie mniej miejsca w ekwipunku niż dotychczas. Jeśli chodzi o broń, karabin Lee Enfield można uznać za potwierdzony – jeden z graczy znalazł bagnet pasujący do tej broni, a sama broń pojawiła się już wcześniej w oficjalnym dev blogu. Ktoś inny natrafił też na specjalny, kamuflażowy wariant Mosina , co zdaniem WOBO może oznaczać powrót do gry mechaniki malowania broni w sprayu.
Burze piaskowe i wymagający klimat
Burza piaskowa to dynamiczne zjawisko pogodowe znacząco ograniczające widoczność i utrudniające orientację w terenie. WOBO opisuje, jak pod koniec jego sesji zapadła noc, gwałtownie wzmógł się wiatr, a on sam znalazł się w środku głośnej, intensywnej burzy piaskowej, w której nawet trzymając w ręku światło chemiczne, widział zaledwie kilka metrów przed sobą. Burza sama w sobie nie odbierała zdrowia ani nie powodowała krwawienia, jednak zdjęcie kasku motocyklowego wywołało u jego postaci uporczywy kaszel przypominający reakcję na strefę gazową, co sugeruje, że wdychanie pyłu może z czasem prowadzić do choroby. Burze są przy tym zjawiskiem lokalnym – w tym samym czasie osoba siedząca tuż obok WOBO wcale się w niej nie znajdowała. W ciągu dnia, poza burzą, słońce mocno podnosi temperaturę postaci, a jedyną ochronę dają cień drzew, budynków i podziemnych tuneli, natomiast wody na powierzchni – w przeciwieństwie do rzadkich jezior i stawów – praktycznie nie ma , co czyni odwodnienie, obok innych graczy, największym zagrożeniem na tej mapie.
Opancerzone psy i pierwsze motocykle
Nowy typ zwierzęcia w grze to dodana wraz z aktualizacją jednostka AI o odrębnym zachowaniu i wyglądzie od dotychczasowej fauny. Takim nowym przeciwnikiem są psy noszące coś na kształt kamizelki ochronnej , co prawdopodobnie czyni je trudniejszymi do zabicia – kilku graczy zostało przez nie zaatakowanych, choć sam WOBO nie zdążył zobaczyć ich na własne oczy. Odkryto też dwa warianty motocykli , w tym model terenowy przyspieszający od zera do osiemdziesięciu w zaledwie dwie, trzy sekundy , co czyni go najszybciej przyspieszającym pojazdem w całej grze – do jego uruchomienia wystarczą świeca zapłonowa i paliwo, a upadek z motocykla kończy się utratą przytomności.
Wersja na Switch 2 i podsumowanie wrażeń
Przed sesją z Badlands twórcy mieli też okazję zobaczyć bardzo wczesną wersję DayZ na konsolę Nintendo Switch 2 , która pod względem grafiki przypomina wersję na PlayStation 4, ale oferuje lepszą liczbę klatek na sekundę oraz pełną obsługę myszki , dającą wrażenie gry jak na komputerze. WOBO przyznaje, że jego oczekiwania wobec Badlands były niskie – spodziewał się gry pełnej błędów i przerywników – tymczasem, poza jednym zawieszeniem na starcie, rozgrywka działała bardzo płynnie . Dwie godziny testów, jak sam podsumowuje, upłynęły mu jak pół godziny, a poziom trudności przetrwania – między innymi z powodu upału, braku wody i ograniczonej pojemności ekwipunku wynikającej z cieplejszego ubioru – porównuje do tego znanego z mapy Sachal, choć bez konieczności spędzania długich minut przy ognisku. Na koniec twórca zachęca widzów do dodania gry do listy życzeń na Steamie, tłumacząc, że pomaga to deweloperom oszacować liczbę potrzebnych serwerów na premierę, oraz dziękuje zespołowi DayZ za możliwość przetestowania Badlands na kilka miesięcy przed premierą i swobodną wypowiedź na temat wrażeń.
O autorze
Jacek Bulenda jest publicystą związanym z serwisem Silesion.pl. Od kilu lat aktywnie uczestniczy w życiu medialnym Śląska, specjalizując się w tematyce społecznej, kulturalnej i gospodarczej regionu. Znany z dociekliwości i umiejętności przedstawiania nawet najbardziej złożonych tematów w przystępny sposób. Ceni sobie kontakt z czytelnikami i chętnie podejmuje tematy ważne dla lokalnej społeczności. Prywatnie pasjonat historii Śląska, miłośnik jazzu i długich spacerów po Beskidach.