Deweloper miał plan na budowę nowych mieszkań na północy Katowic, ale pomysł, przynajmniej na razie, upadł. Wokół inwestycji z lex deweloper mnożyły się wątpliwości. Mieszkańcy poczuli się oszukani, bo jeszcze kilka lat temu władze miasta zapewniały, że mieszkań tu nie będzie. Spółka Opal stara się wykorzystać należące do niej tereny. Zanim zacznie obowiązywać plan ogólny, katowicki deweloper z dużym portfelem nieruchomości chciał przeforsować dwa wnioski lex deweloper. Już wiadomo, że plan Krystiana Miklisa się nie powiedzie. Najpierw upadł pomysł budowy mieszkań na terenie po hucie Baildon . W poniedziałek deweloper wycofał także kolejny wniosek, który dotyczył terenu przy ul. Alfreda. Zrobił to jeszcze zanim radni zajęli się tą sprawą.
Jedna ze spółek Miklisa - Maksimum Sp. z o.o. Holding S.K.A. - na działce położonej pomiędzy centrum onkologii a ośrodkiem sportowym „Kolejarz” chciała postawić od 120 do 140 mieszkań. Miałyby znaleźć się w trzech budynkach wysokich na maks. 17,5 m i pięciokondygnacyjnych. Zaplanowano łącznie 196 miejsc.
[foto:8681343]
Miały być usługi medyczne