
Mam komplet danych – Portugalia 2:1, gol Perisicia dla Chorwacji (53′), wyrównujący karny Ronaldo (68′, historyczny – najstarszy strzelec w fazie pucharowej), zwycięska główka Ramosa (90+4′), anulowany gol Pasalicia po VAR w końcówce, koniec kariery mundialowej Modricia. Mecz na Toronto Stadium. Poniżej gotowy artykuł, bez odnośników.
Ronaldo i Ramos odwrócili losy hitu. Portugalia pokonała Chorwację w emocjonującej końcówce
Portugalia wygrała europejski hit 1/16 finału i awansowała do kolejnej rundy. Zespół Cristiano Ronaldo pokonał Chorwację 2:1 w emocjonującym meczu rozegranym na Toronto Stadium , choć długo przegrywał. Prowadzenie dla Chorwacji dał Ivan Perisic , wyrównał z rzutu karnego Cristiano Ronaldo , a zwycięskiego gola w doliczonym czasie zdobył głową Goncalo Ramos . Spotkanie miało dramatyczny finał, bo w ostatnich sekundach Chorwacja zdobyła gola, który po analizie VAR został anulowany.
To pojedynek dwóch legend, Ronaldo i Luki Modricia , zakończył mundialową przygodę tego drugiego i posłał Portugalczyków do hitowego starcia z Hiszpanią .
Perisić zaskoczył faworyta
Pierwsza połowa nie przyniosła goli. Portugalia dominowała w posiadaniu piłki, ale nie potrafiła stworzyć sobie klarownych okazji, a dobrze zorganizowana Chorwacja skutecznie broniła dostępu do własnej bramki. Spotkanie ożyło dopiero po przerwie i to za sprawą Chorwatów.
W 53. minucie Ivan Perisic popisał się niskim, mocnym strzałem w poprzek bramki, zaskakując portugalskiego bramkarza i dając Chorwacji prowadzenie. Gol wprawił faworyta w chwilowe zamieszanie i zmusił go do gry va banque.
Historyczny gol Ronaldo z karnego
Portugalia odpowiedziała jednak stosunkowo szybko. W 68. minucie Nikola Vlasic sfaulował w polu karnym Renato Veigę , a sędzia podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Cristiano Ronaldo i pewnym strzałem doprowadził do wyrównania.
Trafienie miało historyczny wymiar. Był to pierwszy gol Ronaldo w fazie pucharowej mistrzostw świata w całej jego karierze. Co więcej, 41-letni Portugalczyk został najstarszym zawodnikiem w historii, który wystąpił i strzelił gola w meczu fazy pucharowej mundialu. Warto dodać, że spotkanie było pierwszym w dziejach mistrzostw świata, w którym na boisku pojawiło się dwóch zawodników z pola w wieku co najmniej 40 lat, bo obok Ronaldo grał 40-letni Luka Modric .
Ramos przesądził w doliczonym czasie
Selekcjoner Roberto Martinez zdjął Ronaldo z boiska w 81. minucie, a bohaterem został jeden z jego zmienników. W czwartej minucie doliczonego czasu Rafael Leao posłał znakomite dośrodkowanie, a Goncalo Ramos wyskoczył najwyżej i mocną główką zdobył zwycięskiego gola. Było to dopiero drugie w historii Portugalii zwycięstwo na mundialu odniesione po stracie gola jako pierwszej.
Emocje nie opadły do ostatnich sekund. Tuż przed końcowym gwizdkiem Chorwacja wpakowała piłkę do siatki i była przekonana, że doprowadziła do remisu 2:2. Po analizie VAR trafienie Mario Pasalicia zostało jednak anulowane z powodu spalonego. Decyzja wywołała ogromne kontrowersje, a rozgoryczeni chorwaccy kibice rzucali na murawę butelki w geście protestu.
Koniec ery Modricia, hit z Hiszpanią
Zwycięstwo oznacza, że Portugalia awansowała do 1/8 finału, gdzie czeka ją prawdziwy hit z Hiszpanią , która wcześniej rozbiła Austrię 3:0. Mecz odbędzie się w poniedziałek, 6 lipca, na Dallas Stadium . Będzie to starcie dwóch europejskich potęg i jeden z najciekawszych pojedynków całej fazy pucharowej.
Dla Chorwacji to z kolei koniec turnieju i najprawdopodobniej koniec mundialowej kariery Luki Modricia . 40-letni pomocnik, który poprowadził swój kraj do finału w 2018 roku oraz trzeciego miejsca w 2022 roku, żegna się z mistrzostwami świata już na etapie 1/16 finału. Po meczu obaj wielcy rywale, Ronaldo i Modric , niegdyś koledzy z Realu Madryt , uścisnęli się na środku boiska. Wzruszającym akcentem było też uczczenie przez Portugalczyków pamięci zmarłego przed rokiem Diogo Joty , którego koszulkę Ronaldo zaprezentował podczas wspólnego zdjęcia drużyny.
Portugalia – Chorwacja 2:1 (0:0)
0:1 – Ivan Perisic 53′, 1:1 – Cristiano Ronaldo 68′ (k), 2:1 – Goncalo Ramos 90+4′
O autorze
Jacek Bulenda jest publicystą związanym z serwisem Silesion.pl. Od kilu lat aktywnie uczestniczy w życiu medialnym Śląska, specjalizując się w tematyce społecznej, kulturalnej i gospodarczej regionu. Znany z dociekliwości i umiejętności przedstawiania nawet najbardziej złożonych tematów w przystępny sposób. Ceni sobie kontakt z czytelnikami i chętnie podejmuje tematy ważne dla lokalnej społeczności. Prywatnie pasjonat historii Śląska, miłośnik jazzu i długich spacerów po Beskidach.