
Śląskie miasta pozyskały blisko 120 mln zł z Funduszy Europejskich na centra przesiadkowe i drogi rowerowe. Chorzów nadal zmaga się z zamkniętą estakadą i brakiem dużych inwestycji infrastrukturalnych.
W czasie, gdy kolejne miasta województwa śląskiego pozyskują dziesiątki milionów złotych z Funduszy Europejskich na rozwój transportu publicznego, centrów przesiadkowych i nowoczesnej infrastruktury rowerowej, Chorzów coraz bardziej odstaje od swoich sąsiadów . Mieszkańcy od miesięcy zmagają się z komunikacyjnym paraliżem spowodowanym zamknięciem estakady w centrum miasta, a nowych strategicznych inwestycji wciąż nie widać.
Blisko 120 mln zł dla śląskich miast
Unia Europejska przeznaczyła 117,2 mln zł na realizację 16 projektów transportowych w centralnej części województwa śląskiego. Łączna wartość inwestycji przekracza 265 mln zł .
Największymi beneficjentami zostały między innymi:
Sosnowiec – 20 mln zł na nowe centra przesiadkowe i parkingi Park&Ride,
Dąbrowa Górnicza – 17,3 mln zł na rozwój zielonej mobilności i sieci dróg rowerowych,
Świętochłowice – 13 mln zł na budowę centrum przesiadkowego Mijanka wraz z przebudową układu drogowego,
Piekary Śląskie – 12 mln zł na nowe centrum przesiadkowe,
Będzin, Pyskowice, Tarnowskie Góry, Pszczyna oraz kolejne miasta również otrzymały wielomilionowe wsparcie.
To inwestycje, które mają poprawić komfort życia mieszkańców, ograniczyć korki oraz zachęcić do korzystania z transportu publicznego i rowerów.
Chorzów otrzymał tylko niewielkie wsparcie
Na tle sąsiednich miast sytuacja Chorzowa wygląda bardzo skromnie.
W poprzednim rozdaniu Funduszy Europejskich miasto otrzymało około 4,5 mln zł na budowę niewielkiego centrum przesiadkowego przy przystanku Chorzów Uniwersytet . To projekt o wartości około 5,3 mln zł .
Choć sama inwestycja jest potrzebna, trudno porównywać ją z projektami realizowanymi przez sąsiednie miasta, których wartość sięga od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu milionów złotych.
Zamknięta estakada nadal paraliżuje miasto
Największym problemem pozostaje jednak zamknięta estakada w centrum Chorzowa .
Od momentu wyłączenia obiektu z użytkowania kierowcy codziennie tracą czas w korkach, autobusy notują opóźnienia, a przedsiębiorcy alarmują o spadku liczby klientów.
Mimo upływu wielu miesięcy mieszkańcy nadal nie znają konkretnego terminu przywrócenia pełnej przejezdności ani kompleksowego planu rozwiązania problemu komunikacyjnego.
Sąsiedzi przyspieszają
Kontrast jest coraz bardziej widoczny.
Świętochłowice budują nowe centrum przesiadkowe wraz z tunelem pod linią kolejową.
Sosnowiec rozwija sieć parkingów Park&Ride i nowoczesnych węzłów komunikacyjnych.
Dąbrowa Górnicza konsekwentnie domyka sieć tras rowerowych.
Piekary Śląskie planują nowe centrum przesiadkowe powiązane z obiektami sportowymi.
Tarnowskie Góry i Pszczyna inwestują w rozbudowę infrastruktury rowerowej.
Każde z tych miast realizuje projekty, które mają zwiększyć atrakcyjność komunikacyjną i jakość życia mieszkańców.
Czy Chorzów wykorzystuje swoje możliwości?
Chorzów leży w samym sercu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i posiada ogromny potencjał komunikacyjny. Przez miasto przebiegają linie tramwajowe, kolejowe oraz jedne z najważniejszych dróg regionu.
Tym bardziej zaskakuje brak dużych projektów infrastrukturalnych, które mogłyby skutecznie poprawić mobilność mieszkańców i odciążyć centrum miasta.
Eksperci od lat podkreślają, że dobrze przygotowane projekty unijne mogą znacząco zmniejszyć koszty realizacji inwestycji. Obecna perspektywa finansowa Unii Europejskiej daje samorządom wyjątkową szansę na modernizację transportu.
Mieszkańcy oczekują konkretnych działań
Coraz częściej pojawia się pytanie, dlaczego miasta o podobnym potencjale skutecznie pozyskują wielomilionowe dotacje, podczas gdy Chorzów pozostaje przede wszystkim symbolem komunikacyjnych utrudnień.
Mieszkańcy oczekują nie kolejnych zapowiedzi, lecz konkretnych inwestycji:
rozwiązania problemu estakady,
nowych centrów przesiadkowych,
rozwoju parkingów Park&Ride,
bezpiecznych dróg rowerowych,
modernizacji układu drogowego.
Bez odważnych decyzji i skutecznego pozyskiwania środków zewnętrznych Chorzów może w najbliższych latach jeszcze bardziej oddalić się od tempa rozwoju obserwowanego w innych miastach regionu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Echo Chorzowa (e-chorzow.com)