
Szacowany czas czytania: 02:30
W sobotę startuje Złombol. Bierze w nim udział trzyosobowa ekipa z Częstochowy
W szczytnym celu przyłącza się częstochowska załoga: Przemysław Palacz, Dawid Palacz oraz Karol Machnik. Startują w najbliższą sobotę, 27 czerwca, aby zapewnić realne wsparcie finansowe dla wychowanków domów dziecka. Mówi Przemysław Palacz.
Przemysław Palacz: W tym roku postanowiliśmy wyruszyć do Afryki w wyjątkowym celu, by pomagać dzieciom z domów dziecka w całej Polsce. Ja od wielu, wielu lat jeżdżę Polonezem po całej Europie. To jest 20 edycja, natomiast w tym roku startujemy pierwszy raz w Złombolu z Częstochowy. Będziemy płynęli promem do Afryki, czyli do Maroka. Trzeba jeszcze dodatkowo tam kilka godzin pojechać właśnie do mety, która znajduje się na plaży w Ras Elma. Można też wybrać troszkę wcześniejszy port, przykładowo Almeira i ona już tam prowadzi do miejsca, w którym mamy około dwóch godzin jazdy właśnie do mety. Co ważne, podróżnicy wszystkie koszty paliwa czy noclegów pokrywają z własnej kieszeni, dzięki czemu 100% zebranych funduszy trafi na pomoc psychologiczną, organizację kolonii oraz spełnianie marzeń potrzebujących dzieci.
Przemysław Palacz: 100 procent zebranych środków jest przekazywane na pomoc dzieciom, na aktywności rozwijających zainteresowania dzieci czy też spełnianie indywidualnych marzeń i potrzeb takich jak kursów czy zajęć, sprzętu sportowego, edukacji i codziennych drobnych radości, bo to w życiu młodego człowieka jest bardzo ważne. Każda ekipa ma swoją założoną skarbonkę, dzięki której mogą zbierać na ten wspólny cel. Przede wszystkim można wpłacać, nam już udało się zebrać ponad 13 000 zł. Pierwszym naszym celem było 3000 zł. Dla firm przygotowano też specjalne miejsca reklamowe na karoserii kultowego auta, a przypomnijmy Polonez pod wodzą częstochowskiej załogi przejedzie przez całą Europę do Gibraltaru, gdzie rajdowcy przeprawią się na afrykański kontynent. Liczy się motoryzacyjna przygoda naszych uczestników, ale przede wszystkim efekt niesionej przez nich pomocy. Dlatego zachęcamy do wsparcia charytatywnego rajdu.
Przemysław Palacz: Każdy może wpłacić na skarbonkę, ale też oferujemy firmom i partnerom, którzy zdecydują się wpłacić na pomoc dla dzieci możliwość umieszczenia reklamy na Polonezie, którym właśnie przejedziemy całą Europę aż do Afryki. Też jest odpowiednio na bieżąco serwisowany. W rajdzie mogą wziąć udział tylko samochody komunistycznej koncepcji lub produkcji, więc tutaj jak najbardziej Polonez wpisuje się w taką koncepcję. Będą to maluchy, Żuki, Lubliny. Meta jest pierwszego i drugiego lipca. Tegoroczny rajd dedykowany jest pamięci zmarłego przyjaciela ekipy, Kamila Michalaka. Przebieg afrykańskiej misji Poloneza będzie można śledzić w mediach społecznościowych. Uczestnicy zapowiedzieli też relacje dla Radia Jura. Będziemy widoczni na trasie i my.