RAK
    Hiszpania wygrała grupę i wyrzuciła Urugwaj z mundialu. Pomylił się Muslera, czerwona kartka Canobbio

    Hiszpania wygrała grupę i wyrzuciła Urugwaj z mundialu. Pomylił się Muslera, czerwona kartka Canobbio

    346 odsłon
    Hiszpania wygrała grupę i wyrzuciła Urugwaj z mundialu. Pomylił się Muslera, czerwona kartka Canobbio

    Hiszpania wykorzystała błąd rywala i wygrała grupę H. La Roja pokonali Urugwaj 1:0 w meczu rozegranym na Guadalajara Stadium w meksykańskim Zapopan , a jedynego gola zdobył przed przerwą Alex Baena . Trafienie padło po fatalnej pomyłce bramkarza Fernanda Muslery . Spotkanie przyniosło ogromną sensację, bo dwukrotni mistrzowie świata z Urugwaju pożegnali się z turniejem już w fazie grupowej, i to po raz drugi z rzędu. Mecz miał też brzydki finał – czerwoną kartkę i awanturę z udziałem Agustina Canobbio .

    Stawka meczu była zróżnicowana. Hiszpania potrzebowała dobrego wyniku, by zapewnić sobie pierwsze miejsce, natomiast Urugwajowi do awansu wystarczał teoretycznie remis, w zależności od rezultatu drugiego meczu grupy. Ostatecznie La Celeste nie zdobyli ani punktu, ani bramki.

    Decydujący błąd Muslery

    Pierwsza połowa nie obfitowała w okazje, a kluczowy moment nadszedł w 42. minucie. Alex Baena oddał strzał, przy którym fatalnie zachował się doświadczony bramkarz Fernando Muslera , pozwalając piłce wpaść do siatki. Był to gol, którego weteran z pewnością chciałby nie oglądać ponownie, zwłaszcza że tuż po nim, w przerwie, musiał opuścić boisko.

    Spotkanie było wyjątkowo ubogie w sytuacje bramkowe, co najlepiej obrazują wskaźniki oczekiwanych goli – zaledwie 0,20 dla Urugwaju i 0,86 dla Hiszpanii . To bardzo słaby bilans jak na drużynę, której do awansu wystarczał punkt. W drugiej połowie Hiszpania mogła podwyższyć, gdy Dani Olmo uderzył nad bramką, a Ferran Torres trafił w poprzeczkę, ale ostatecznie jedno trafienie wystarczyło do zwycięstwa.

    Brzydki finał i czerwona kartka

    Druga połowa przybrała nieprzyjemny obrót. Najpierw Nicolas de la Cruz cynicznie powstrzymał szarżującego Williamsa , a chwilę później doszło do najbardziej kontrowersyjnej sytuacji meczu. Agustin Canobbio wpadł z wysoko uniesioną nogą w Pau Cubarsiego , za co obejrzał bezpośrednią czerwoną kartkę. Co gorsza, w zamieszaniu po faulu Urugwajczyk złapał arbitra za koszulkę, co dopełniło obrazu frustracji La Celeste .

    Osłabiony Urugwaj dograł mecz w dziesiątkę, nie potrafiąc już zagrozić bramce rywala. Brzydkie sceny w końcówce dobrze podsumowały rozczarowujący wieczór dwukrotnych mistrzów świata.

    Sensacyjne odpadnięcie Urugwaju

    Porażka oznacza koniec turnieju dla Urugwaju . To ogromna niespodzianka, bo drużyna prowadzona przez Marcelo Bielsę uchodziła za jednego z faworytów do awansu. Po dwóch remisach z Arabią Saudyjską i Republiką Zielonego Przylądka Urugwajczykom do gry w fazie pucharowej wystarczał punkt, ale nie potrafili go wywalczyć. Tym samym jeden z najbardziej utytułowanych zespołów świata po raz drugi z rzędu odpadł już na etapie grupowym, co stawia przyszłość Bielsy na stanowisku selekcjonera pod znakiem zapytania.

    Hiszpania w roli faworyta

    Komplet punktów z tego meczu dał Hiszpanii pierwsze miejsce w grupie H. La Roja , prowadzeni przez Luisa de la Fuente i wzmocnieni powrotem Lamine’a Yamala , coraz bardziej przypominają realnego kandydata do końcowego triumfu. W 1/32 finału mistrzowie Europy zmierzą się z wiceliderem grupy J, którym według aktualnego układu tabel może być Austria .

    Wielkim wygranym dnia okazała się natomiast Republika Zielonego Przylądka , która awansowała kosztem Urugwaju . Debiutanci, mimo bezbramkowego remisu z Arabią Saudyjską , wyprzedzili La Celeste i z drugiego miejsca w grupie H awansowali do fazy pucharowej, tworząc jedną z największych sensacji turnieju.

    Urugwaj – Hiszpania 0:1 (0:1)

    0:1 – Alex Baena 42′

    O autorze

    Jakub Białkowski jest redaktorem serwisu Silesion.pl. Od kilku lat aktywnie relacjonuje najważniejsze wydarzenia ze Śląska, skupiając się na tematach społecznych, miejskich i kulturalnych. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Śląskim, pasjonat nowych mediów i reportażu. Ceni sobie świeże spojrzenie na lokalne sprawy i kontakt z mieszkańcami regionu. Po godzinach miłośnik kina, podróży i dobrej kawy.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Silesion.PL

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era