RAK
    Werner Schmauch. Śląski pastor, który nie ugiął się przed dwoma totalitaryzmami

    Werner Schmauch. Śląski pastor, który nie ugiął się przed dwoma totalitaryzmami

    1858 odsłon
    Werner Schmauch. Śląski pastor, który nie ugiął się przed dwoma totalitaryzmami

    Maciej Mischok

    03/07/2026 - 06:00

    Tekst ten dedykuję Wernerowi Christophowi Schmauchowi , synowi wybitnego śląskiego pastora Wernera Schmaucha , który wraz z rodziną doświadczył dwóch totalitaryzmów XX wieku – narodowego socjalizmu i komunizmu. Dziś ten urodzony we Wrocławiu Ślązak ma 91 lat i mieszka w Columbus w stanie Ohio. Zarówno jego historia, jak i losy jego ojca zasługują na ocalenie od zapomnienia.

    Dziś nazwisko Wernera Schmaucha jest na Śląsku niemal całkowicie zapomniane. Tymczasem jeszcze w latach 1945–1948 należał on do grona najważniejszych duchownych ewangelickich pozostających na tych ziemiach po zakończeniu II wojny światowej . Później jego losy związały się z Görlitz w radzieckiej strefie okupacyjnej Niemiec, gdzie kontynuował działalność duszpasterską, naukową i akademicką.

    Od Jeleniej Góry do Wrocławia – droga powołania

    Werner Schmauch urodził się w rodzinie urzędnika pocztowego oraz córki właściciela ziemskiego. Małżeństwo jego rodziców nie należało do szczęśliwych. Jako jedynak od najmłodszych lat starał się łagodzić narastające konflikty między ojcem a matką. Dodatkowym ciężarem była wrodzona skolioza, która przez całe życie ograniczała jego sprawność fizyczną.

    Po ukończeniu szkoły podstawowej rozpoczął naukę w gimnazjum w Jeleniej Górze , gdzie w 1924 roku zdał egzamin dojrzałości ( Abitur ), otwierający mu drogę do studiów uniwersyteckich.

    Głęboką religijność wyniósł z rodzinnego domu, przede wszystkim dzięki matce, aktywnie zaangażowanej w życie miejscowej wspólnoty ewangelickiej. Istotny wpływ na jego duchowy rozwój wywarł również pastor przygotowujący go do konfirmacji. To właśnie wtedy dojrzewało w nim przekonanie o powołaniu do służby Kościołowi .

    Studia teologiczne rozpoczął we Wrocławiu , a następnie kontynuował w Bethel , Tybindze , Halle i Rostocku . Były to lata niezwykle trudne – Niemcy wciąż odczuwały skutki I wojny światowej oraz katastrofalnej inflacji. Młody student nieraz cierpiał głód, a z wyczerpania zdarzało mu się tracić przytomność. Dodatkowym wyzwaniem była konieczność samodzielnego opanowania języków klasycznych, których wcześniej nie uczono go w szkole. Przeciążenie nauką i ciężkie warunki życia niejednokrotnie doprowadzały go na skraj załamania nerwowego.

    Po siedmioletnich zaręczynach, w 1932 roku , poślubił Charlotte Koeppe . Przez całe życie pozostawała jego największym wsparciem i najwierniejszą towarzyszką. Przeżyła męża o trzydzieści cztery lata.

    Już w 1931 roku Werner Schmauch uzyskał stopień doktora teologii pod kierunkiem wybitnego biblisty Ernsta Lohmeyera . Święcenia pastorskie przyjął 5 lipca 1932 roku we Wrocławiu . Z Lohmeyerem łączyła go nie tylko relacja mistrza i ucznia, lecz także serdeczna przyjaźń – profesor został nawet ojcem chrzestnym jego syna.

    Kościół Wyznający i czas próby

    Po zakończeniu wikariatu objął parafię w Kiełczowie koło Wrocławia, gdzie pełnił posługę proboszcza w latach 1933–1945 . Należał do Kościoła Wyznającego – protestanckiego ruchu sprzeciwu wobec podporządkowania Kościoła ideologii narodowego socjalizmu . Reprezentował nurt dahlemski , związany z tzw. Synodem Naumburskim .

    W latach 1935–1938 , z polecenia władz kościelnych, wykładał Nowy Testament . Już w marcu 1935 roku został aresztowany przez Gestapo w ramach represji wymierzonych przeciwko duchownym sprzeciwiającym się nazizmowi. Jedynie z powodu swojej niepełnosprawności został zwolniony z obowiązku służby wojskowej.

    Szczególnie bliska była mu pierwsza śląska pastorka, Katharina Staritz – koleżanka ze studiów i również uczennica Ernsta Lohmeyera . Z narażeniem własnego życia pomagała chrześcijanom pochodzenia żydowskiego, organizując dla nich schronienie oraz umożliwiając emigrację za pośrednictwem Biura Grübera . Za swoją działalność została w 1942 roku osadzona w obozie koncentracyjnym Ravensbrück .

    Od 1938 do 1945 roku Schmauch kierował śląskim ośrodkiem kształcenia teologicznego Kościoła Wyznającego .

    Skutki walki Kościoła z narodowym socjalizmem odczuwała również jego rodzina. Troje dzieci pastora uczęszczało do szkół podporządkowanych nazistowskiej ideologii. Syn Christoph po latach wspominał z dumą, że jego rodzice konsekwentnie odmawiali wykonywania hitlerowskiego pozdrowienia. W konsekwencji dzieci były publicznie upokarzane i wielokrotnie zmuszane do ćwiczenia nazistowskiego salutu podczas szkolnych uroczystości.

    Po wojnie: między Polską a NRD

    Po zakończeniu II wojny światowej Werner Schmauch pozostał na Śląsku . W latach 1946–1947 , w niezwykle trudnych realiach ziem znajdujących się już pod polską administracją, pełnił funkcję dziekana Dolnego Śląska . Początkowo urzędował w Cieplicach , następnie we Wrocławiu . Był jednym z tych duchownych, którzy starali się organizować życie kościelne wśród pozostającej jeszcze na Śląsku ludności ewangelickiej.

    W 1947 roku jego rodzina została formalnie wysiedlona do Görlitz w radzieckiej strefie okupacyjnej Niemiec, późniejszej Niemieckiej Republiki Demokratycznej . Rozpoczął się nowy etap życia – pełen niedostatku, trudnej adaptacji oraz presji ideologicznej. Śląscy uchodźcy musieli odnaleźć się w nowej rzeczywistości, w której codziennością były braki materialne, obowiązkowa nauka języka rosyjskiego i ograniczone możliwości edukacyjne dzieci.

    Do 1950 roku Schmauch zasiadał w kierownictwie Kościoła, jednak ustąpił z tej funkcji wskutek sporów dotyczących przyszłości Kościoła śląskiego .

    Następnie poświęcił się pracy naukowej. W latach 1950–1951 był dyrektorem studiów w berlińskim seminarium językowym. Po uzyskaniu habilitacji w 1952 roku wykładał Nowy Testament na Uniwersytecie Humboldta w Berlinie , a od 1954 do 1964 roku był profesorem Nowego Testamentu na Uniwersytecie w Greifswaldzie . W latach 1957–1959 pełnił również funkcję dziekana tamtejszego Wydziału Teologicznego .

    Od końca lat pięćdziesiątych aktywnie angażował się także w działalność Chrześcijańskiej Konferencji Pokojowej . W 1961 roku został wybrany jednym z jej wiceprzewodniczących.

    Jego dziedzictwo nie powinno zniknąć

    Choć dziś nazwisko Wernera Schmaucha rzadko pojawia się w opracowaniach poświęconych historii Śląska , trudno przecenić znaczenie jego życia i działalności. Należał do pokolenia duchownych, którzy w najtrudniejszych latach XX wieku pozostali wierni swoim przekonaniom. Jako pastor Kościoła Wyznającego przeciwstawiał się podporządkowaniu chrześcijaństwa ideologii narodowego socjalizmu , doświadczył represji ze strony Gestapo , a po wojnie współtworzył życie kościelne na polskim już Śląsku. Później przyszło mu zmierzyć się z kolejnym systemem totalitarnym – komunistycznym państwem Niemieckiej Republiki Demokratycznej .

    Jego biografia pozostaje świadectwem odwagi, odpowiedzialności i niezłomnej wierności własnemu sumieniu.

    Przesłanie z dwóch totalitaryzmów

    Szczególnie aktualnie brzmią dziś słowa, które pozostawił po latach doświadczeń obu totalitaryzmów:

    „Doświadczenie Kościoła z czasów Hitlera , które później potwierdziło swoją wartość również w kościołach Europy Wschodniej i NRD , pozbawionych dawnych przywilejów, uczy jednego: Kościół, który dla zabezpieczenia swojego istnienia szuka ochrony państwa, wyrzeka się wolności głoszenia gorszącego słowa krzyża i traci swoją duchową moc.”

    Wierność Ewangelii ponad wszystko

    To przesłanie pozostaje jednym z najcenniejszych świadectw pozostawionych przez śląskiego pastora, który przez całe życie wierzył, że prawdziwa wolność Kościoła rodzi się nie z bliskości władzy, lecz z wierności Ewangelii .

    Może Cię zainteresować:

    Maciej Mischok: Anhalt von Pless – zapomniani poprzednicy Hochbergów

    27/10/2025

    Może Cię zainteresować:

    Ludwik Manfred Lommel (1891–1962). Śląski artysta z humorem w tle. Pisze o nim Maciej Mischok

    05/10/2025

    Może Cię zainteresować:

    Maciej Mischok: Henryk Bereska z Szopienic. Setna rocznica urodzin najwybitniejszego tłumacza literatury polskiej w Niemczech. W Katowicach – wciąż bez ulicy

    17/05/2026

    Subskrybuj ślązag.pl

    03/07/2026

    Maciej Mischok

    Napisz do mnie

    Czytaj cały artykuł u źródła — Ślązag.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era