W śledztwie ustalono, że 5 sierpnia 2025 roku w godzinach porannych w rejonie cmentarza położonego w Iwanowicach Małych doszło do kłótni pomiędzy dwoma braćmi 34-letnim Piotrem K. oraz 39-letnim Łukaszem K. W jej trakcie Piotr K. oddał strzał z broni czarnoprochowej w okolice głowy Łukasza K., a gdy pokrzywdzony zaczął uciekać oddał jeszcze dwa niecelne strzały w jego kierunku. Następnie Piotr K. oddalił się w kierunku pobliskich nieużytków. Pokrzywdzony o własnych siłach dotarł do najbliższych zabudowań, gdzie została mu udzielona pierwsza pomoc, a potem został przewieziony do szpitala. Po otrzymaniu informacji o zdarzeniu funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku we współpracy z funkcjonariuszami Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach jeszcze tego samego dnia ustalili, że Piotr K. przebywa w miejscu swojego zamieszkania, a następnie dokonali jego zatrzymania. W wyniku przeszukania posesji policjanci znaleźli ukrytą broń czarnoprochową typu rewolwer.
Z uzyskanej w toku śledztwa opinii biegłego lekarza wynika, że w trakcie zdarzenia pokrzywdzony doznał obrażeń ciała w postaci rany postrzałowej z licznymi uszkodzeniami szyi i głowy. W śledztwie prokurator przedstawił Piotrowi K. zarzut usiłowania zabójstwa brata. Podejrzany nie przyznał się do jego popełnienia i odmówił złożenia wyjaśnień – informuje Tomasz Ozimek , rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. – W Prokuraturze Rejonowej w Częstochowie toczyło wcześniej wszczęte postępowanie przeciwko Piotrowi K. W jego trakcie usłyszał on zarzuty kierowania pod adresem drugiego ze swoich braci gróźb pozbawienia życia i zniszczenia na jego szkodę mienia w postaci szyb okiennych w domu, a także posiadania bez wymaganego zezwolenia amunicji – dodaje. Po przesłuchaniu Piotra K. prokurator wystąpił do sądu o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania. Sąd Rejonowy w Częstochowie uwzględnił wniosek prokuratora. – Powołani w sprawie biegli lekarze psychiatrzy stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów sprawca był niepoczytalny, gdyż z uwagi na zaburzenia psychiczne miał zniesioną zdolność rozumienia znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem – wyjaśnia prokurator Ozimek. – Zgodnie z przepisami kodeksu karnego osoba taka nie może zostać pociągnięta do odpowiedzialności karnej. Jednocześnie biegli uznali, że zachodzi konieczność umieszczenia podejrzanego w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, gdyż może on w przyszłości popełnić czyny zabronione o znacznej społecznej szkodliwości.
W związku z tymi ustaleniami prokurator wystąpił do Sądu Okręgowego w Częstochowie z wnioskiem o umorzenie postępowania karnego przeciwko Piotrowi K. i zastosowanie wobec niego środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zakładzie psychiatrycznym.
Źródło: Prokuratura Okręgowa w Częstochowie