
Do Nowin dotarły informacje o wypadku w Strefie Letniej H2Ostróg. Zdarzył się on w upalną sobotę 27 czerwca, w dniu otwarcia obiektu.
Nastolatka, z urazem kręgosłupa, zabrała z basenu karetka. Trafił na oddział chirurgii do Rybnika.
– Dziecko doznało urazu kręgosłupa i miednicy - relacjonuje osoba, która skontaktowała się z nami w tej sprawie.
Wiesz coś więcej na ten temat?
Napisz do nas
Wodne atrakcje, przykre wspomnienia
27 czerwca około 19:00 raciborska policja przyjęła zawiadomienie o wypadku, do którego doszło na jednej ze zjeżdżalni na terenie H2Ostróg. Poszkodowany w zdarzeniu został 15-latek. Tuż po zdarzeniu, pierwszej pomocy chłopcu udzielili ratownicy wodni. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. Chłopak trafił do szpitala z urazem kręgosłupa.
Członek rodziny poszkodowanego dziecka zgłosił się do Nowin, gdyż, jak stwierdził, wszędzie czyta same pozytywy o nowych basenach , a jemu dzień otwarcia strefy letniej kojarzyć będzie się z wypadkiem krewnego. Chłopiec aktualnie wymaga stałej opieki, bo samodzielnie nie jest w stanie funkcjonować.
Dyrektor OSiR-u w Raciborzu Paweł Król potwierdził Nowinom, że w sobotę 27 czerwca doszło do wypadku na nowym obiekcie przy Zamkowej. Ambulans zabrał stamtąd dziecko, które z urazami trafiło do szpitala.
Jak mówi dyrektor Król, ta sprawa „jest delikatna”, więc kończy komentarz w tym miejscu. Dodaje, że ratownicy ze strefy letniej musieli w premierową dla aquaparku sobotę interweniować bardzo często. Wielu klientów nie stosowało się do zaleceń bezpieczeństwa.
Zjeżdżalnie dla odważnych
To pierwszy w powiecie raciborskim obiekt o tak dużych zjeżdżalniach. P. Król jeszcze dzień przed otwarciem aquaparku mówił Nowinom, że osobiście testował wszystkie urządzenia i podkreślał, że jeśli korzysta się z nich w sposób regulaminowy, to jego zdaniem wszystkie są bezpieczne. Z najwyższej, czerwonej zjeżdżalni można zjechać wyłącznie w specjalnym pontonie i obowiązuje tam kolejka sterowana sygnalizacją świetlną.
Czy poza sobotnim zdarzeniem w nowym aquaparku były jeszcze inne, wymagające interwencji służb medycznych? Paweł Król mówi, że takowych od soboty już nie było. Urządzenie, na którym dziecko doznało urazu, zostało dodatkowo sprawdzone przez firmę, która zbudowała nowe baseny. - Nie miałem informacji, żeby było z nim coś nie tak - zapewnił nas dyrektor OSiR.
Policja wszczęła śledztwo
Członek rodziny poszkodowanego chłopca zwrócił uwagę, że ratownicy sami nie wezwali pogotowia. Musiała to zrobić dopiero jego matka, powiadomiona o zdarzeniu przez kolegę syna. Nasz informator przekazuje ponadto, że przy udzielaniu pomocy dziecku wpierw posadzono je na krześle, co przy stwierdzonym później urazie kręgosłupa i miednicy, okazało się postępowaniem niewłaściwym.
Jak przekazała nam oficer prasowa KPP w Raciborzu, mł. asp. Joanna Wiśniewska, policja prowadzi w tej sprawie śledztwo z art. 160 k.k., czyli narażenia człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Na razie nie wiadomo, co dokładnie doprowadziło do wypadku, sprawa będzie wyjaśniana. Mundurowi zabezpieczyli monitoring. Przyczyny i okoliczności wypadku 15-latka będą znane po zakończeniu śledztwa. Jest to aktualnie postępowanie „w sprawie”, bez postawienia komukolwiek zarzutów.
Bawmy się bezpiecznie
Badając temat, rozmawialiśmy z mieszkańcami, którzy w weekend odwiedzili raciborskie baseny i podzielili się swoimi obserwacjami. - Część osób w ogóle nie zwraca uwagi na zapisy w regulaminach, korzystają z basenów w sposób, który daleko odbiega od tego, co można nazwać "bezpiecznym" - wskazuje mężczyzna, który udał się do Strefy Letniej dzień po jej otwarciu. Jego opinia znajduje potwierdzenie również w relacji jednej z Raciborzanek, która wybrała się w weekend na nowy basen ze swoim synem. - Niektóre "popisy" młodzieży to naprawdę igranie z losem. Jako matce, trudno mi było na to patrzeć. Rodzice powinni nagadać swoim dzieciom. Chociaż niektórzy dorośli też pokazywali, co potrafią. A to jest woda, wysokość, inni ludzie wokół. Zabawa ma być przede wszystkim bezpieczna - konkluduje kobieta.
Postanowiliśmy opisać sprawę ku przestrodze użytkowników nowej atrakcji OSiR w Raciborzu, która cieszy się rosnącym powodzeniem. W ciągu pierwszych kilku dni odwiedziło baseny przy Zamkowej ponad 5600 osób.