
Robert Lechowski
22/06/2026 - 14:09
Niewielka kolizja, jakich mnóstwo i można by nie wspominać o niej wcale, gdyby nie kilka detali, które tak się często powtarzają. Młody kierowca za kółkiem, szybki samochód, dodatkowo stuningowany , i marka lub przynajmniej model, które odruchowo przychodzą nam do głowy, gdy coś dziwnego się odwala na drodze.
Droga krajowa nr 94, zjazd z Dąbrowy Górniczej w kierunku Sosnowca . Noc z niedzieli na poniedziałek, 22 czerwca 2026 roku . Początek kalendarzowego lata. Niemal pusta droga. I bam!
Szybcy i wściekli na drogach Zagłębia czy zwykłe gapiostwo?
Co tam się dokładnie wydarzyło, nie wiadomo. Policja za winnego uznała kierowcę Volkswagena Golfa . To on wjechał tył Subaru (to nie BMW serii 3, jak pierwotnie sugerowaliśmy, iż świadek nie miał czasu się przyjrzeć a zdjęcia wyszły poruszone, bo było bardzo ciemno). Oczywiście nasuwają się od razu pytania – czy to on się zagapił lub jechał za blisko czy może kierowczyni Subaru nagle przyhamowała? Tego się już pewnie nie dowiemy, ale praktyką w takiej sytuacji jest uznanie za winnego tego, który wjeżdża w tył poprzedzającego pojazdu.
Ukarany kierowca VW to 22-letni mieszkaniec powiatu będzińskiego . Dostał 10 punktów karnych i 2 tysiące złotych mandatu do zapłaty. Suma konkretna, bo dodatkowo zwiększy mu wydatki związane z odholowaniem i naprawą samochodu, po którym widać, że właściciel nie szczędził grosza na picowanie i sprawianie, by robił wrażenie . Przynajmniej na ludziach, na których takie rzeczy robią wrażenie. Limit punktów karnych , po którym zatrzymane zostaje prawo jazdy, wynosi 24 punkty . Ale dla kierowców ze stażem do dwóch lat ten limit wynosi 20 punktów . Jeśli kierowca miał już jakieś punkty na koncie, to do zatrzymania uprawnień ten z pozoru niewielki incydent go bardzo przybliżył. I dobrze, bo być może będzie jeździć teraz uważniej.
Poszkodowaną jest 28-letnia mieszkanka także powiatu będzińskiego . Do naprawy ma tył swojego Subaru, które także wygląda na auto, które miało robić wrażenie, o czym najdobitniej świadczy spojler wielkości ramy okna co najmniej do piwnicy.
W zdarzeniu uczestniczyły 3 osoby. Zespół ratownictwa medycznego przebadał wszystkich na miejscu. Nikomu nic się nie stało. Doszło jednak do wycieku płynów eksploatacyjnych na jezdnię , prawdopodobnie z Volkswagena.
Służby odnotowały zgłoszenie o godzinie 00:21, a w akcji brało udział Rejonowe Pogotowie Ratunkowe w Sosnowcu, patrol z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu oraz zastęp z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Sosnowcu. Działania zakończyły się przed godziną 1:00.
Sosnowiec / Dąbrowa Górnicza. Dzwon na DK94. Czerwone są szybsze. 21 czerwca 2026 To jest znany fenomen, że VW Golf, obok różnych modeli Audi, Hondy Civic, Forda Focusa, Subaru Imprezy, Mitsubishi Lancer czy służbowej Škody Octavii z turbodieslem pod maską – jakoś bardziej przyciągają kierowców zachowujących się mniej odpowiedzialnie niż inne auta (obserwacja własna ale dość powszechna). Cechy charakterystyczne to najczęściej (nie dotyczy aut służbowych):
wielkie lotki (spojlery) na klapach,
nakładki na progach, dokładki pod zderzakami,
obniżone zawieszenia,
szerokie i duże (często za szerokie i za duże) koła z bardzo niskim profilem opony,
maski powleczone folią przypominającą panel włókna węglowego,
brewki na przednich światłach,
modyfikowane oświetlenie fabryczne i dodatkowe bajery świetlne,
głośne, strzelające układy wydechowe, mącące spokojny sen mieszkańców nocą,
głośne dudnienie basu odtwarzanej wewnątrz muzyki, która ciśnieniem akustycznym musi negatywnie wpływać na zdolności kontroli pojazdu prze kierowcę.
Do tego mamy charakterystycznie ubranych i zachowujących się kierowców oraz pasażerów, spotykających się gdzieś na parkingach, najczęściej pod »McDonalds« lub inną sieciówką typu fast food , ewentualnie w innym miejscu, gdzie się można pokazać .
Oczywiście prawie żadna z tych rzeczy nie jest nielegalna i nie może być ścigana. Nie można bowiem być pewnym, że osoby takie będą się niewłaściwie zachowywać. Ale chyba większość kierowców czy postronnych obserwatorów zauważyła, że kiedy widzi pojazdy i osoby mniej lub bardziej do powyższego opisu pasujące, to bardzo często stereotypy na temat ich zachowania na drodze potwierdzają się.
Jedynym wyjątkiem, za który powinno się ścigać z całą stanowczością i karać odbieraniem dowodów rejestracyjnych oraz wysokimi mandatami, są modyfikacje układów wydechowych, po których samochody stają się głośniejsze, w dodatku często strzelają z rury po nocach . Piszący te słowa trafia na takie przypadki codziennie i w każdej niemal miejscowości. Dlaczego zatem tak powszechne wrażenie, że Policja nie ściga posiadaczy takich aut skuteczniej?
A co do opisanego powyżej przypadku, który posłużył jako pretekst do tych dywagacji. Jeśli uczestnicy nocnego zdarzenia to czytają, niech odpowiedzą – o czym trzeba myśleć lub czym się zajmować, by doprowadzić do zderzenia dwóch samochodów na drodze, na której prawie nie ma ruchu o tej porze? I to w dodatku w miejscu, które same z siebie wymusza zwiększoną ostrożność (wjazd na drogę, biegnący po łuku).
Przepraszamy za jakość zdjęć, warunki nie pozwalały na lepszą.
Sosnowiec / Dąbrowa Górnicza. Dzwon na DK94. Czerwone są szybsze. 21 czerwca 2026 Pomóż nam stworzyć najlepszy portal dla Zagłębia Dąbrowskiego. Weź udział w krótkiej ankiecie – odpowiedz na pytania . Z góry dziękujemy!
Może Cię zainteresować:
Tragiczny finał nocnego rajdu ulicami Sosnowca. Nie żyją 2 osoby, 2 inne w ciężkim stanie po uderzeniu w słup
18/06/2026
Może Cię zainteresować:
Nie używała kierunkowskazów w BMW, ściągnęła uwagę Policji. Teraz grozi jej do 5 lat więzienia
25/08/2025
Może Cię zainteresować:
Kierowca BMW przyszpanował. Sosnowiczanin pojechał na Śląsk bez dachu – wrócił bez prawa jazdy. 108 km/h w terenie zabudowanym!
11/08/2025
Może Cię zainteresować:
Autem jakiej marki 20-latek zaliczył efektowny dzwon? Zgadliście, lecz dopiero za drugim razem. Nie BMW, bo Audi pójdzie na złom. I to szczęśliwe zakończenie
08/05/2026
22/06/2026
Robert Lechowski
Napisz do mnie