
DR Konga dokonało wielkiego powrotu i wywalczyło historyczny awans. Lamparty pokonały Uzbekistan 3:1 w meczu grupy K rozegranym na Atlanta Stadium , mimo że po pierwszej połowie przegrywały. Bohaterem został Yoane Wissa , autor dwóch bramek, a trzeciego gola dołożył Fiston Mayele . Wszystkie trafienia Afrykańczyków padły w drugiej połowie. Honorowego, a chwilowo prowadzącego gola dla Uzbekistanu zdobył Eldor Shomurodov . Komplet punktów zapewnił DR Konga awans do fazy pucharowej z trzeciego miejsca.
Stawka meczu była najwyższa z możliwych. DR Konga po remisie z Portugalią i porażce z Kolumbią wiedziało, że tylko zwycięstwo daje szanse na awans. Uzbekistan , debiutant na mistrzostwach świata, musiał natomiast wygrać wysoko, by zachować nadzieje na grę w 1/32 finału.
Shomurodov dał Uzbekistanowi historyczne prowadzenie
To Azjaci lepiej weszli w mecz. Już w pierwszej minucie do siatki trafił Eldor Shomurodov , ale gol został anulowany z powodu spalonego. Kapitan Uzbekistanu dopiął jednak swego w 10. minucie. Po błędzie w komunikacji między bramkarzem Lionelem Mpasim a Aaronem Wan-Bissaką napastnik wykorzystał podanie, wyprzedził obrońcę i z ostrego kąta przelobował golkipera. Było to pierwsze prowadzenie Uzbekistanu w historii występów na mistrzostwach świata.
Po stracie gola DR Konga miało problemy z odnalezieniem się w grze i do przerwy oddało zaledwie cztery strzały. Azjaci schodzili na przerwę szczęśliwi, prowadząc i będąc o krok od historycznego pierwszego punktu na mundialu.
Wielki powrót Lampartów po przerwie
Druga połowa należała już w pełni do Afrykańczyków, a przełom nastąpił w 68. minucie. Yoane Wissa został sfaulowany w polu karnym przez Abdukodira Khusanova , a sędzia podyktował rzut karny. Do piłki podszedł sam poszkodowany i pewnym strzparłem w dolny róg doprowadził do wyrównania.
Dziesięć minut później DR Konga wyszło na prowadzenie. Po przebojowej akcji i strzale Meschacka Elii piłkę sprytnie przelobował nad bramkarzem Fiston Mayele , ustalając wynik na 2:1. Kropkę nad „i” postawił w doliczonym czasie Wissa . W 91. minucie napastnik Newcastle wciął się z lewej strony do środka i niskim strzałem w dolny róg skompletował dublet, posyłając kongijskich kibiców w euforię. Afrykańczycy zdobyli aż dwa gole w ciągu dziesięciu minut, po tym jak wcześniej w pięciu i pół meczu mundialowego strzelili tylko jedną bramkę.
Historyczny awans i rekordy Wissy
Sukces ma dla DR Konga ogromny wymiar. Lamparty , które wróciły na mistrzostwa świata po 52 latach (poprzednio jako Zair w 1974 roku), po raz pierwszy w historii awansowały do fazy pucharowej. Stały się też jedenastą afrykańską reprezentacją, która wyszła z grupy na mundialu, i piątą, której udało się to po raz pierwszy w 2026 roku, obok Wybrzeża Kości Słoniowej , RPA , Republiki Zielonego Przylądka oraz Egiptu .
Bohaterem był Yoane Wissa , który zdobył dwa pierwsze w historii gole DR Konga na mistrzostwach świata. Z trzema trafieniami na tegorocznym turnieju dołączył do Ismaela Saibariego z Maroka oraz Ismaili Sarra z Senegalu w gronie najlepszych strzelców reprezentacji afrykańskich.
Hit z Anglią, koniec marzeń Uzbekistanu
Zwycięstwo dało DR Konga cztery punkty i trzecie miejsce w grupie K, co jako jedna z ośmiu najlepszych drużyn z trzecich lokat gwarantowało awans niezależnie od innych wyników. W 1/32 finału Lamparty zmierzą się z Anglią , zwycięzcą grupy L, w Atlancie .
Dla Uzbekistanu to gorzkie zakończenie udanego debiutu. Choć Białe Wilki jako pierwsze w historii objęły prowadzenie w meczu mundialowym, ostatecznie roztrwoniły zaliczkę, tracąc trzy gole w ostatnich 22 minutach. Debiutanci zakończyli turniej bez punktu, ale ich występ, zwłaszcza w pierwszej połowie meczu w Atlancie , pokazał spory potencjał. Pierwsze miejsce w grupie K zapewniła sobie wcześniej Kolumbia , a o drugą lokatę walczyła z nią Portugalia .
DR Konga – Uzbekistan 3:1 (0:1)
0:1 – Eldor Shomurodov 10′, 1:1 – Yoane Wissa 68′ (k), 2:1 – Fiston Mayele 78′, 3:1 – Yoane Wissa 90+1′
O autorze
Leszek Zarembski to doświadczony publicysta związany z serwisem Silesion.pl. Od lat z pasją opisuje życie społeczne i kulturalne Śląska, skupiając się na sprawach ważnych dla lokalnej społeczności. Znany z rzetelności i wnikliwego podejścia do poruszanych tematów. W swojej pracy ceni sobie niezależność i otwartość na różne punkty widzenia. Prywatnie miłośnik literatury faktu, historii regionu oraz długich wycieczek rowerowych po śląskich szlakach.