
28.06.2026
Czujność przypadkowego świadka doprowadziła do zatrzymania pijanej kierującej, która stwarzała zagrożenie na drodze. Badanie wykazało, że 53-letnia mieszkanka powiatu kłobuckiego miała w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. To jednak nie koniec jej problemów. Kobieta próbowała wręczyć policjantom 500 złotych, licząc na uniknięcie odpowiedzialności karnej.
Do zdarzenia doszło we Władysławowie w gminie Popów. Świadek zauważył opla poruszającego się całą szerokością jezdni. Widząc niebezpieczne zachowanie kierującej, zareagował natychmiast – uniemożliwił kobiecie dalszą jazdę, odbierając jej kluczyki do samochodu, a następnie powiadomił policję.
Na miejsce skierowano patrol drogówki z Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku. Funkcjonariusze potwierdzili przypuszczenia świadka. Badanie alkomatem wykazało, że 53-latka była nietrzeźwa i miała w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.
Podczas wykonywania czynności służbowych kobieta próbowała uniknąć konsekwencji. Według policji zaproponowała funkcjonariuszom, by “załatwić sprawę w inny sposób”. Mimo że została poinformowana, iż próba wręczenia łapówki jest przestępstwem, wyjęła 500 złotych i chciała przekazać je policjantom w zamian za odstąpienie od dalszych czynności.
To sprawiło, że oprócz odpowiedzialności za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości usłyszała również zarzut usiłowania wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom publicznym. O jej dalszym losie zdecydują prokurator i sąd. Za próbę przekupienia policjantów grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Policjanci podkreślają, że zdecydowana reakcja świadka mogła zapobiec tragedii na drodze. Przypominają również, że każda próba wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszowi jest przestępstwem, a prowadzenie pojazdu po alkoholu wciąż pozostaje jedną z najczęstszych przyczyn najpoważniejszych wypadków drogowych.
opr. red. fot. KPP Kłobuck
Zadaj pytanie
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt strony