
Szacowany czas czytania: 01:46
Awaria na przejazdach kolejowych w Leszczynach. Nie opadają rogatki
W Czerwionce-Leszczynach, a dokładnie w Leszczynach, na ul. Rybnickiej oraz znajdującym się w pobliżu osiedlu Malenie nastąpiła awaria na przejazdach kolejowych.
Dotyczy ona rogatek, które nie opadają przed przejazdem pociągu, ale nie tylko. Jak informują mieszkańcy, usterka objęła też sygnalizacje: świetlną i dźwiękową. Gdy do przejazdu zbliża się pociąg nie są emitowane sygnały dźwiękowe, ani nie migają też czerwone lampki ostrzegawcze.
Przed awarią na przejazdach najpierw mieszkańcy zaczęli ostrzegać się na grupach w mediach społecznościowych, wskazując, że choć na wszystkich tych przejazdach zamontowano znak „uszkodzona rogatka”, to jadąc na pamięć, bez zwrócenia uwagi, może dojść do niebezpiecznej sytuacji.
Z takiego samego założenia zdaje się wyszli urzędnicy z Czerwionki-Leszczyn, którzy również postanowili przestrzec mieszkańców. Zaapelowali oni do nich o zachowanie ostrożności.
Prosimy wszystkich kierowców, rowerzystów oraz pieszych o zachowanie szczególnej czujności i ostrożności podczas przejeżdżania i przechodzenia przez przejazdy kolejowe. Prosimy o bezwzględne stosowanie się do obowiązujących znaków drogowych i sygnalizacji oraz upewnienie się, że przejazd przez tory jest bezpieczny – piszą w sieci urzędnicy z Czerwionki-Leszczyn.
Przypomnijmy, że to nie pierwsza w ostatnim czasie sytuacja, w której doszło do awarii rogatek na przejazdach kolejowych w Leszczynach.
Są to sytuacje o tyle groźne, że odkąd rozpoczęły się prace przy budowie nowego wiaduktu nad linią kolejową w Leszczynach – na granicy z rybnicką dzielnicą Kamień – wielu kierowców, jeżdżąc lokalnymi drogami (nie korzystając z oficjalnych objazdów) musi przejeżdżać właśnie przez te przejazdy, których rogatki bywają zawodne.
W ostatnich dniach natomiast awaria rogatek miała miejsce w sąsiadującym z gminą Czerwionką-Leszczynami, powiecie mikołowskim, a dokładnie w miejscowości Orzesze. Tam nie opadały rogatki na przejeździe kolejowym, przecinającym ul. Rybnicką.
Było to spowodowane brakiem zasilania. Ten z kolei najprawdopodobniej był efektem nawałnicy, jaka na początku tygodnia przeszła nad regionem i tą okolicą.