
Robert Lechowski
02/07/2026 - 18:00
Schody ruchome z tunelu pod dworcem kolejowym na tak zwaną Patelnię często nie działają, mimo ich niedawnej wymiany na całkowicie nowe. Wcześniej zdążyły się stać się obiektem kolejnych już żartów z Sosnowca, a teraz jeszcze często padają ofiarą wandali. Znów są unieruchomione na kilka dni z powodu dewastacji i przy okazji nasuwają się pytania – czy projektując przestrzeń nie za bardzo uzależniliśmy jej funkcjonalność od urządzeń, które się mogą zepsuć?
Schody na Patelni ponownie są ofiarą wandalizmu Naprawdę, brakuje słów. Oczywiście, Was Mieszkańców nie interesuje powód, dla którego schody nie działają. Słusznie. Każdy chce korzystać i już. Jednak od momentu przebudowy i zmiany systemu na automatyczne uruchamianie, schody są regularnie dewastowane. Czasem unieruchomienie jest przypadkowe, a czasem są traktowane "z buta" - sami widzicie na zdjęciu, a to tylko jeden z przypadków. W poniedziałek przyjedzie nowa firma, która się nimi zajmie. My jednak będziemy weryfikować ich funkcjonalność. Oczywiście, nic nie jest wandaloodporne, ale poprawić ich działanie możemy. I tak też zrobimy. Nic nie usprawiedliwia wandali – oby udało się ich wyłapać i ukarać. To aspekt moralny. Ale jest jeszcze aspekt praktyczny. Nawet jeśli się uda ich ukarać, to schody będą przez jakiś czas zepsute. W tym czasie nie będzie się dało z nich korzystać. I tu to pół biedy – jest winda obok. Ale na przykład na „Ślimak” jest tylko winda, nie ma alternatywy i bardzo często zepsuta. Co kiedy wandale zniszczą windę w nowo budowanych kładkach między Sobieskiego a Dęblińską albo na Środuli koło Auchan? Oczywiście winni będą wandale. Ale ci, którzy potrzebują wind, przejść nie będą mogli, bez względu na to, kto zawinił. Takie przypadki pokazują, że windy, platformy i schody ruchome powinny być ostatecznością właśnie z powodów praktycznych. Tunele podziemne (z podjazdami) są jednak dużo trudniejsze do zepsucia, nawet przez najgorszych wandali, a potrzebujący mogą z nich korzystać praktycznie bez zakłóceń.
Ekipa monterska pojawiła się na placu Stulecia w środę rano, 12 listopada 2025 roku i przystąpiła do demontażu starych (nie)ruchomych schodów.
Kolejny remont nieopłacalny. Będą nowe schody ruchome na „Patelni” w Sosnowcu
Urządzenie przestało funkcjonować na początku lutego tego roku. Nie był to pierwszy raz w jego historii.
Schody ruchome zainstalowano je podczas wielkiej przebudowy śródmieścia Sosnowca w latach 1998-2001 , podczas której wydrążono tunel pod dworcem kolejowym, łącząc istniejące przejścia podziemne pod ulicą 3 Maja i pod peronami, w kierunku ulicy Jana Kilińskiego. Wówczas część placu Stulecia, zwanego potocznie „Patelnią”, znalazła się poniżej poziomu ulicy. Komunikację zapewniły tradycyjne schody, lecz zainstalowano także windy oraz schody ruchome, które są właśnie demontowane. Urządzenie umieszczone pod charakterystycznym zadaszeniem działało w jednym kierunku, to znaczy w górę.
Schody ulegały awariom kilkukrotnie. Największy remont przeprowadzono w 2015 roku, kiedy zamknięto je na około 2 miesiące, celem przeprowadzenia wymiany i naprawy niektórych podzespołów oraz konserwacji. Otwarto je ponownie 10 listopada, a koszt operacji wyniósł 147 tysięcy złotych.
10 miesięcy przestoju schodów. I to nie koniec
Po awarii z początku lutego tego roku podjęto decyzję o wymianie urządzenia na nowe uznając, że do starych schodów będzie coraz trudniej o części, które są po ponad dwóch dekadach eksploatacji mocno zużyte .
10 marca opublikowano ogłoszenie o postępowaniu przetargowym pod tytułem Wymiana schodów ruchomych zlokalizowanych w Śródmiejskim Centrum Handlowo-Usługowo-Biurowym, ul. Warszawska 3 w Sosnowcu , z terminem składania ofert do 28 marca .
W jego wyniku wyłoniono wykonawcę, to jest firmę «Lift Katowice» sp. z o. o. z Sarnowa (powiat będziński). Wykonawca oraz zamawiający, którym formalnie jest Miejski Zarząd Zasobów Lokalowych w Sosnowcu jako zarządzający obiektem, podpisali umowę 9 maja , z terminem realizacji do 9 października 2025 roku . Jej wartość to 346.860 złotych .
Jak widać, realizacja umowy rozpoczęła się ponad miesiąc po upłynięciu terminu zakończenia określonego w jej treści. MZZL nie podał informacji, kiedy spodziewa się zakończenia prac. Przy okazji warto nadmienić, że mimo kilkumiesięcznego opóźnienia do sprawy (nie)ruchomych schodów przystąpiono dość szybko, gdyż przetarg ogłoszono miesiąc po awarii. W mniej uczęszczanych miejscach, gdzie uszczerbek wizerunkowy dla miasta jest potencjalnie mniej dotkliwy, sprawy się ciągną znacznie dłużej lub nie są załatwiane wcale. Doskonałym przykładem jest niedziałająca od bardzo dawna winda na „Ślimak” .
Pomóż nam stworzyć najlepszy portal dla Zagłębia Dąbrowskiego. Weź udział w krótkiej ankiecie – odpowiedz na pytania . Z góry dziękujemy!
Może Cię zainteresować:
Sosnowiec. Remont ulicy Szklarnianej na ukończeniu. Asfalt leży, ale ruch przy targowisku i Centrum Handlowym «Plaza» nadal utrudniony
06/11/2025
Może Cię zainteresować:
Sosnowiecki dworzec główny doczekał się po 166 latach trzeciego peronu. Oddany dziś do użytku nie nawiązuje jednak w ogóle do zabytku. ZDJĘCIA
05/11/2025
Może Cię zainteresować:
Przebudowa stacji Sosnowiec Południowy, torowisk i przejazdów jeszcze przed zakończeniem prac na linii Szopienice-Będzin przez Sosnowiec Główny
04/11/2025
02/07/2026
Robert Lechowski
Napisz do mnie