
01.07.2026
Straż Miejska w Częstochowie stanowczo dementuje informacje pojawiające się w przestrzeni publicznej i mediach społecznościowych, jakoby funkcjonariusze otrzymywali premie za zakładanie blokad na koła lub nakładanie mandatów. Jak podkreśla formacja, takie twierdzenia są nieprawdziwe.
W opublikowanym komunikacie Straż Miejska informuje, że w częstochowskiej jednostce nie funkcjonuje system premiowy uzależniony od liczby mandatów czy zastosowanych blokad. Zaznacza również, że pieniądze z ewentualnie nałożonych mandatów nie trafiają do Straży Miejskiej.
Jednostka zwraca uwagę, że statystyki z ostatnich lat pokazują przewagę pouczeń nad mandatami. W 2025 roku częstochowscy strażnicy miejscy mieli udzielić 15 123 pouczeń i wystawić 8 486 mandatów. Rok wcześniej odnotowano 14 925 pouczeń oraz 7 923 mandaty.
Podobna tendencja widoczna była także w poprzednich latach. W 2023 roku strażnicy udzielili 18 420 pouczeń i wystawili 6 453 mandaty. W 2022 roku było to 22 742 pouczenia i 7 785 mandatów, w 2021 roku — 23 777 pouczeń i 4 524 mandaty, a w 2020 roku — 22 377 pouczeń i 4 023 mandaty.
Straż Miejska podkreśla, że jej zadaniem nie jest karanie dla samego karania, lecz dbanie o porządek i bezpieczeństwo mieszkańców. Funkcjonariusze mają reagować na wykroczenia, ale — jak wynika z przytoczonych danych — w wielu przypadkach kończy się na pouczeniu.
Komunikat jest reakcją na pojawiające się w internecie komentarze i wpisy sugerujące, że strażnicy miejscy mieliby finansowy interes w nakładaniu kar. Częstochowska Straż Miejska zapewnia, że takie informacje nie mają potwierdzenia w rzeczywistości.
„Rolą Straży Miejskiej w Częstochowie jest pomoc i służba mieszkankom i mieszkańcom” — podkreśla jednostka w swoim stanowisku.
opr. red.
Zadaj pytanie
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt strony