RAK
    Bytom ma ponad 100 zbiorników wodnych. Żadnego nie wykorzystuje się do rekreacji. Czy na Brandce powino powstać kąpielisko?

    Bytom ma ponad 100 zbiorników wodnych. Żadnego nie wykorzystuje się do rekreacji. Czy na Brandce powino powstać kąpielisko?

    2790 odsłon
    Bytom ma ponad 100 zbiorników wodnych. Żadnego nie wykorzystuje się do rekreacji. Czy na Brandce powino powstać kąpielisko?

    Daniel Lekszycki

    28/06/2026 - 12:48

    Jak to możliwe, że w mieście, w którym jest ponad 100 zbiorników wodnych żaden z nich nie jest wykorzystywany w celach rekreacyjnych? Uszkodzenie basenu na pływalni odkrytej skłania ku rozważaniom nad zagospodarowaniem bytomskich stawów. Czy nad którymś z nich powinna powstać plaża z kąpieliskiem?

    Większość bytomskich stawów powstała w wyniku obniżeń terenu spowodowanych eksploatacją górniczą. W 1902 roku na terenie aglomeracji katowickiej znajdowało się ledwie 26 zbiorników wodnych w nieckach obniżeniowych, a pod koniec XX w. było ich już 369. Według danych Głównego Instytutu Górnictwa w samym Bytomiu jest aż 116 zbiorników o łącznej powierzchni 100,1 ha. Mamy tu wręcz małe pojezierze.

    Największym sztucznym jeziorem w Bytomiu jest Brandka znajdująca się pomiędzy Karbiem a Miechowicami. Jest to bardzo młody zbiornik, który zaczął się kształtować dopiero w latach 90. Od 1996 do 2023 roku jej powierzchnia powiększyła się z 9,22 ha do 22,36 ha.

    Brandka jeszcze urośnie

    W ciągu najbliższych lat może znacząco się powiększyć w wyniku połączenia z sąsiednim stawem Bączek, również będącym niecką bezodpływową. Wpływ na to ma obniżanie terenu spowodowane eksploatacją metodą na zawał pokładów węgla w rejonie obwodnicy. Chociaż kopalnia Bobrek niedawno została zamknięta, to grunt będzie jeszcze długo pracować, co będzie przekładać się na zmianę linii brzegowej Brandki i Bączka.

    Brandka wzbudza zainteresowanie naukowców. Tylko w 2024 roku swoje badania obejmujące ten zbiornik opublikowali badacze z Uniwersytetu Śląskiego oraz Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. Dzięki nim wiemy dość dużo o tym zbiorniku.

    Jego dno stanowią zalane łąki na gruncie gliniastym, pod którym znajduje się dolomit. W części północnej Brandka rozlała się na tereny leśne, o czym świadczą pnie wystające z wody. W części zachodniej maksymalna głębokość wynosi 2-3 metry, natomiast w pobliżu obwodnicy rośnie do ok. 6 m.

    Staw jest zasilany wodą opadową spływającą z okolicznych terenów. Objętość wody jest szacowana na ok. 421 tys. m sześc., czyli 168 basenów olimpijskich.

    Naukowcy proponują funkcję rekreacyjną

    Naukowcy zwracają uwagę na kwestię czystości wody w Brandce, jednak wskazują, iż "przy pewnych nakładach i zabiegach rekultywacyjnych, takie zbiorniki mogą być również terenami rekreacyjnymi dla miasta, sprzyjać lokalnemu mikroklimatowi, łagodzić wpływ miejskich wysp ciepła, być częścią infrastruktury retencyjnej i stanowić cenny obszar o zwiększonej bioróżnorodności".

    Ponadto stwierdzają, że w przypadku połączenia Brandki i Bączka dalsze wypompowywanie nadmiaru wody będzie nieopłacalne. Już teraz kosztuje to 700 tysięcy złotych rocznie.

    • Rozwój tego obszaru w kierunku włączenia go w błękitno-zieloną infrastrukturę Bytomia powinien być priorytetem dla instytucji decyzyjnych miasta - napisano we wnioskach w artykule Pawła Wity (URK), Joanny E. Szafraniec, Damiana Absalona i Andrzeja Woźnicy (UŚ) opublikowanym na stronach renomowanego magazynu Nature. Nad Brandkę łatwo dojechać

    Trzeba przyznać, że lokalizacja Brandki jest doskonała pod kątem rekreacji. Zbiornik położony jest w środku miasta, a dodatkowo w bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się Północna Obwodnica Bytomia oraz linie kolei normalnotorowej i wąskotorowej, co sprawia, że łatwo tu dojechać praktycznie z każdej strony i w prosty sposób można zorganizować transport zbiorowy dla osób chcących wypoczywać nad wodą.

    Udostępnienie Brandki do celów rekreacyjnych może rozwinąć lokalną gospodarkę i przyciągnąć do Bytomia ludzi z innych miast, którzy są zmęczeni tłumami na innych zbiornikach wodnych w okolicy.

    Pozytywnym przykładem do naśladowania mogą być Stawiki w Sosnowcu, gdzie funkcjonuje kąpielisko z plażą miejską o długości 100 m, kompleks sportów wodnych z wyciągiem nart wodnych, ścieżka edukacyjna i szereg innych atrakcji. Zbiornik jest o wiele mniejszy od Brandki (7,8 ha), ale posiada podobną głębokość.

    Innym przykładem jest zrewitalizowany w 2023 roku staw Starganiec na pograniczu Katowic i Mikołowa, gdzie utworzono plażę z pomostem pływającym, boiska do siatkówki plażowej i postawiono altany piknikowe. Starganiec jest jeszcze mniejszy niż Stawiki, bo ma zaledwie 3 hektary.

    Nie trzeba więc daleko szukać dowodów na to, że zagospodarowanie takich zbiorników jest możliwe. Niegdyś w Bytomiu funkcjonowało kilka kąpielisk w Śródmieściu, Rozbarku, Szombierkach i Łagiewnikach. Dziś istnieje tylko jedno, które w dodatku zostało częściowo wyłączone z powodu szkód górniczych. Utworzenie plaży nad jednym z bytomskich stawów mogłoby wypełnić lukę w ofercie rekreacyjnej, zapewniając mieszkańcom ochłodę w okresie letnim.

    Może Cię zainteresować:

    Wielka dziura w basenie. Szkody górnicze zepsuły sezon letni w Bytomiu

    24/06/2026

    Może Cię zainteresować:

    Bytom otwiera kopalniane archiwa dla historyków. Muzeum przeprowadzi digitalizację

    15/06/2026

    Może Cię zainteresować:

    Vogue znów zaprasza do Bytomia. Słynny magazyn zachwyca się tutejszą architekturą

    09/06/2026

    Subskrybuj bytomski.pl

    28/06/2026

    Daniel Lekszycki

    Napisz do mnie

    Czytaj cały artykuł u źródła — Ślązag.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era