
26.06.2026
19-latek, który nożem zaatakował personel i pacjentów Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Jastrzębiu-Zdroju, odmówił złożenia wyjaśnień i nie przyznał się do winy – poinformował w piątek prok. Jacek Rzeszowski. Podejrzanemu przedstawiono zarzut usiłowania zabójstwa czterech osób.
Do ataku z użyciem 15-centymetrowego noża doszło w czwartek po południu. Poszkodowani zostali lekarz, pielęgniarka i dwie pacjentki. Napastnik został obezwładniony przez poszkodowanego lekarza, a następnie przekazany służbom.
W piątek 19-latka doprowadzono do Prokuratury Rejonowej w Jastrzębiu-Zdroju. Prok. Jacek Rzeszowski poinformował, że przedstawiono mu zarzut usiłowania zabójstwa czterech osób, za co grozi od ośmiu lat do dożywotniego pozbawienia wolności.
– Podczas przesłuchania podejrzany odmówił składania wyjaśnień. Nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów – powiedział prok. Jacek Rzeszowski.
Dodał, że jeszcze w piątek śledczy zamierzają złożyć wniosek o tymczasowe aresztowanie 19-latka.
Według ustaleń śledczych, 19-latek w czwartek około godz. 18.00 wszedł do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Jastrzębiu-Zdroju. Wszedł na znajdujący się na II piętrze oddział gastrologiczno-wewnętrzny, gdzie naciskał na klamki i próbował dostać się do różnych pomieszczeń. – W pewnym momencie wyciągnął nóż i zaczął atakować przypadkowo napotkane osoby – wskazał prok. Jacek Rzeszowski.
Zatrzymany 19-latek to Polak, mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju. Nie był wcześniej karany. Wykluczono, aby w momencie ataku znajdował się pod wpływem alkoholu. Według wstępnych badań znajdował się pod wpływem narkotyków. Mają to potwierdzić badania krwi.
– Mężczyzna nie był w przeszłości leczony na tym oddziale. Okoliczności wskazują, że nie znał, a najprawdopodobniej nigdy nie widział pokrzywdzonych. Były to zupełnie przypadkowe osoby – powiedział prok. Jacek Rzeszowski. Dodał, że śledczy nie mają wiedzy, aby na tym oddziale leczony był ktoś z bliskich 19-latka.
Poinformował, że śledczy zabezpieczyli nagrania ze szpitalnego monitoringu, przeszukali mieszkanie 19-latka i prowadzą kolejne czynności, m.in. przesłuchania świadków ataku
Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Jastrzębiu-Zdroju Robert Ostrowski poinformował, że napastnika obezwładnił i przytrzymał do przyjazdu służb lekarz, który został poszkodowany. – Wykazał się bohaterskim czynem – podkreślił.
Troje poszkodowanych – lekarz i dwie pacjentki – doznało ran kłutych klatki piersiowej. Ponadto jedna z pacjentek doznała obrażeń szyi i przeszła operację. Ich stan medycy określili jako stabilny. Poszkodowana pielęgniarka, która doznała obrażeń ręki, wróciła do domu.
„Atak nożownika na medyków w Jastrzębiu-Zdroju powinien dać do myślenia tym, którzy dla swoich partykularnych politycznych interesów wzniecają falę nienawiści do pracowników służby zdrowia. Opamiętajcie się!” – zaapelował w mediach społecznościowych Marcin Kierwiński, szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Ministerstwo Zdrowia wydało oświadczenie, w którym podkreśliło, że priorytetem jest ratowanie życia i zdrowia osób poszkodowanych w ataku. Zapewniło, że resort i śląski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia są w stałym kontakcie z urzędem wojewódzkim, dyrekcją szpitala oraz służbami.(PAP)
pato/ agz/fot. KMP w Jastrzębiu Zdroju
Zadaj pytanie
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt strony