Wyjątkowe wydarzenie o historycznym i symbolicznym znaczeniu odbyło się pod koniec czerwca w Czerwionce-Leszczynach. Miasto odwiedzili potomkowie Konrada Bartelta – właściciela dóbr leszczyńskich w latach 1866–1906, przedsiębiorcy, społecznika i fundatora neorenesansowej willi, znanej dziś jako Zameczek. Spotkanie było efektem blisko dwuletnich poszukiwań prowadzonych przez Stowarzyszenie Przyjaciół Leszczyn „Dzwon”.
Jak podkreśla prezes stowarzyszenia Mirela Kluczniok, była to wizyta bez precedensu, która pokazała, że historia lokalnej społeczności nadal żyje i potrafi jednoczyć ludzi mimo upływu czasu oraz państwowych granic.
– Niespełna dwa lata zajęły członkom naszego stowarzyszenia poszukiwania potomków leszczyńskiego dziedzica, nawiązanie relacji i wymiana korespondencji. Wszystkie te działania zaowocowały tym niezwykłym spotkaniem – mówi Mirela Kluczniok.
Spotkanie w historycznym Zameczku
Centralnym punktem wizyty był leszczyński Zameczek – dawna rezydencja rodziny Barteltów, która dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych zabytków miasta. W wydarzeniu uczestniczyli potomkowie Konrada Bartelta: Beate Braumann, Sabine Braumann, Nicola i Manfred von der Ohe, Klaus Michael Braumann oraz Jan Schulte.
Gości powitali przedstawiciele samorządu i instytucji zajmujących się ochroną dziedzictwa kulturowego. W spotkaniu uczestniczyli burmistrz Czerwionki-Leszczyn Wiesław Janiszewski, pełnomocnik burmistrza ds. społecznych Aleksandra Chudzik, śląski wojewódzki konserwator zabytków Anna Ostrowska, przedstawiciel Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków Aleksander Polański oraz członkowie Stowarzyszenia Przyjaciół Leszczyn „Dzwon”. Spotkanie poprowadziły Mirela Kluczniok i wiceprezes stowarzyszenia Magdalena Czerner.
Podczas zwiedzania goście mogli zobaczyć odrestaurowane wnętrza dawnej rodzinnej siedziby, kamień węgielny wmurowany w cokół budynku oraz park otaczający willę, który przed laty słynął z bogatych ogrodów i egzotycznych roślin.
Chwile pełne wzruszeń na starym cmentarzu
Jednym z najbardziej poruszających momentów wizyty było odwiedzenie starego leszczyńskiego cmentarza. To właśnie tam spoczywają przodkowie rodu Barteltów.
Dla gości z Niemiec była to wyjątkowa okazja do osobistej refleksji i modlitwy przy grobach swoich prapradziadków. Spotkanie z historią własnej rodziny w miejscu, z którym była ona przez dziesięciolecia związana, wywołało silne emocje zarówno wśród potomków Barteltów, jak i organizatorów wydarzenia.
Wizyta w Palowicach i poznawanie lokalnego dziedzictwa
Program wizyty obejmował również Palowice, gdzie goście zwiedzili zabytkowy drewniany kościół pw. Trójcy Przenajświętszej. Świątynia od wieków była związana z mieszkańcami dawnych Leszczyn i rodziną Barteltów.
Historię kościoła oraz jego znaczenie dla regionu przedstawił proboszcz parafii ks. Piotr Siemianowski. Dzięki jego opowieściom zagraniczni goście mogli lepiej poznać dzieje jednej z najcenniejszych drewnianych świątyń na Górnym Śląsku.
Istotną rolę podczas całego spotkania odegrał również Grzegorz Czerner, który pełnił funkcję tłumacza, umożliwiając swobodną wymianę wspomnień, rodzinnych historii i archiwalnych informacji pomiędzy uczestnikami.
Historia, która wciąż łączy ludzi
Spotkanie stało się okazją do przekazania rodzinnych fotografii, wspomnień i dokumentów, które mogą wzbogacić wiedzę o historii Leszczyn i ich dawnych mieszkańcach. Nie zabrakło także podziękowań dla osób i lokalnych przedsiębiorców, którzy wsparli organizację wydarzenia, między innymi cukierni „Maja” oraz kwiaciarni „Kala”.
Burmistrz Czerwionki-Leszczyn Wiesław Janiszewski podkreślił, że wizyta potomków Konrada Bartelta pokazała, jak wielką wartość ma pielęgnowanie lokalnej historii.
– Cieszę się, że potomkowie Konrada Bartelta zdecydowali się odwiedzić Czerwionkę-Leszczyny i mogli zobaczyć miejsca związane z historią swojej rodziny. To niezwykle poruszające spotkanie pokazało, że pamięć o przeszłości może łączyć ludzi ponad granicami i pokoleniami. Jestem również pełen uznania dla Stowarzyszenia Przyjaciół Leszczyn „Dzwon”, które z ogromnym zaangażowaniem odkrywa i popularyzuje historię Leszczyn. Dzięki pasji jego członków udaje się przywracać pamięć o dawnych mieszkańcach i wydarzeniach, które współtworzyły tożsamość naszej gminy – podkreślił burmistrz.
Wizyta potomków Konrada Bartelta zapisała się jako jedno z najbardziej niezwykłych wydarzeń związanych z historią Czerwionki-Leszczyn w ostatnich latach. Pokazała, że nawet po ponad stu latach więzi z miejscem, z którego wywodzi się rodzina, mogą pozostać żywe, a wspólna troska o lokalne dziedzictwo potrafi budować mosty między pokoleniami i narodami.