
Szacowany czas czytania: 01:30
Kradzież rozbójnicza w Żorach. Złodziej za nic w świecie nie chciał oddać kartonu czekolad
Wywinął się ochroniarzowi, ale policji już nie zdołał. Mundurowi z Żor zatrzymali złodzieja, który w jednym ze sklepów w mieście (jak informują policjanci, w sklepie wielobranżowym przy ul. Męczenników Oświęcimskim) dokonał kradzieży.
38-letni mężczyzna zabrał karton zawierający 20 czekolad o łącznej wartości blisko 200 złotych, po czym wybiegł ze sklepu – mówi st. asp. Marcin Leśniak, oficer prasowy żorskiej policji.
Policjanci relacjonują, iż tuż po kradzieży w pościg za 38-latkiem ruszył sklepowy ochroniarz. Mężczyźnie udało się nawet dogonić złodzieja. Wówczas zagroził on pracownikowi sklepu, że go pobije.
Obawiając się o swoje zdrowie, pracownik ochrony puścił napastnika, który oddalił się z miejsca zdarzenia wraz ze skradzionym towarem – informuje st. asp. Marcin Leśniak, dodając, że kradzież zgłoszono policji.
Ta natychmiast zajęła się rozwiązywaniem sprawy. I nie trwało długo, a sklepowy złodziej był w rękach żorskich stróżów prawa.
Przy 38-latku policjanci odnaleźli wszystkie skradzione czekolady, które wróciły do sklepu i mogły ponownie trafić do sprzedaży – wskazuje oficer prasowy policji w Żorach, który dodaje, że złodziej został zatrzymany w żorskim Centrum Przesiadkowym.
Niedługo o losach 38-latka będzie decydował sąd. Jak podają żorscy mundurowi, mężczyzna będzie odpowiadał za kradzież rozbójniczą, za co – zgodnie z kodeksem karnym – grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Wiadomo, że dla 38-latka kradzież w sklepie nie była pierwszym konfliktem z prawem.
38-latek był już wcześniej notowany za przestępstwa przeciwko mieniu – słyszymy w żorskiej komendzie policji.