RAK
    Równo 27 lat temu wyszła pierwsza płyta Slipknot. Zespół musiał usunąć dwa utwory

    Równo 27 lat temu wyszła pierwsza płyta Slipknot. Zespół musiał usunąć dwa utwory

    2952 odsłon
    Równo 27 lat temu wyszła pierwsza płyta Slipknot. Zespół musiał usunąć dwa utwory

    Jakie były początki zespołu Slipknot i jego debiutanckiego albumu.

    Dlaczego dwie piosenki zostały usunięte z płyty kilka miesięcy po premierze.

    Co zainspirowało usunięte utwory.

    Jak wyglądała tracklista płyty "Slipknot" na kolejnych wydaniach.

    Równo 50 lat temu narodziła się legenda. Kultowy album wyznaczył nowy kierunek

    Kultowa płyta Slipknota obchodzi 27-lecie. Od niej wszystko się zaczęło

    29 czerwca 1999 roku światło dzienne ujrzał debiutancki album grupy Slipknot . Płyta zapoczątkowała ogromną popularność tajemniczego wówczas zespołu, ale nie obyło się bez małych kontrowersji.

    Quiz: Coś dla fanów nu metalu. Tylko prawdziwi eksperci odpowiedzą na 7. pytanie

    I wcale nie chodziło o potworny wygląd członków zespołu, czy warstwę tekstową, która mogła dotknąć co wrażliwszych słuchaczy. Mimo to dwie piosenki z pierwszej płyty Slipknota musiały zostać usunięte.

    Slipknot - metalowa sensacja przełomu wieków

    Obecna legenda nu metalu zaczynała w 1995 roku. W 1996 roku ukazało się demo Slipknota pod tytułem "Mate. Feed. Kill. Repeat.". Na pełnoprawny studyjny materiał fani musieli jednak poczekać kilka lat z powodu angażu nowego wokalisty - Coreya Taylora . Płyta zatytułowana po prostu "Slipknot", trafiła do sprzedaży w 1999 roku, a więc dokładnie 27 lat temu i sprawiła, że kapela z Des Moines w stanie Iowa stała się popularna na całym świecie. Recenzje największych magazynów muzycznych były niezwykle pochlebne, a z czasem debiutancki album zespołu stał się kultową pozycją wśród fanów metalu.

    "Slipknot" to 15 kawałków, będących miksem różnych odmian metalu z domieszką industrialu. Płyta była promowana dwoma singlami - "Wait and Bleed" oraz "Spit It Out". Kapela zachwyciła świat nie tylko swoją muzyką , ale również niepokojącym wizerunkiem, mogącym kojarzyć się z ekstremalnymi rodzajami horroru . Strzegący swoich tożsamości muzycy ukrywali przez wiele lat twarze za przerażającymi maskami.

    "Purity" i "Frail Limb Nursery" - piosenki, które Slipknot musiał usunąć z płyty

    Osoby posiadające późniejsze wydania pierwszej płyty "Slipknota" doskonale wiedzą, że oryginalna tracklista wyglądała nieco inaczej. Po fakcie okazało się, że Slipknot naruszył prawa autorskie dwoma kawałkami z albumu i z tego powodu należało je usunąć z longplaya. Chodzi o utwory "Purity" i "Frail Limb Nursery". Wszystko dlatego, że kawałki zostały zainspirowane internetową historią o dziewczynce o imieniu Purity Knight, która miała zostać porwana i pogrzebana żywcem.

    Członkowie zespołu po zapoznaniu się z opowieścią uznali, że to prawdziwa opowieść. Tymczasem okazało się, że na stronie internetowej Crime Scene, skąd pochodziły doniesienia o Purity Knight, pojawiała się wyłącznie fikcja literacka, pisana jednak tak, jakby było to true crime. Można więc powiedzieć, że Purity Knight to swego rodzaju creepy pasta .

    Co ważne, na stronie nie było żadnego zastrzeżenia, że treści na niej publikowane są fikcyjne, a więc mają konkretnego autora. Wszystko wskazywało, że historie takie jak ta o Purity Knight to prawda i wiele osób w nie uwierzyło. W tym Corey Talyor. - Nadal uważam, że ta historia jest prawdziwa. Kiedy ją przeczytaliśmy, roz*ebała nam głowy. Wyobrażacie sobie dziewczynę pochowaną w pudle i tego faceta, spuszczającego na nią cały swój lubieżny syf? Aż głowa boli - powiedział wokalista w jednym z wywiadów, odnosząc się do fabuły szokującej historii.

    Opowiada ona o dziewczynie porwanej przez zwyrodnialca, który przetrzymywał ją w zamknięciu i następnie zakopał żywcem. U ofiary wykształcił się syndrom sztokholmski. Ta opowieść była tak straszna, że Taylor po jej przeczytaniu miał koszmary. Postanowił więc stworzyć piosenkę na jej temat. Początkowo kawałek miał nazywać się "Despise", ale tworzenie go nie przebiegało gładko. W końcu zainterweniował producent płyty - Ross Robinson.

    Kiedy wyszło na jaw, że Slipknot nieświadomie naruszył prawa autorskie, pojawił się poważny dylemat. Żeby rozwiązać problem i zapobiec wycofaniu całego albumu ze sprzedaży, zdecydowano się na, usunięcie "Purity" i "Frail Limb Nursery". Z tego powodu kolejny nakład pierwszej płyty Slipknota, który trafił do sprzedaży w grudniu 1999 roku ma już jedną piosenkę mniej. Feralne kawałki zastąpiono utworem "Me Inside". Po latach "Purity" można było usłyszeć na DVD "Disasterpieces", koncertówce "9.0: Live", kompilacji "Antennas to Hell" oraz na jubileuszowych wydaniach płyty "Slipknot" z okazji 10-lecia i 25-lecia krążka. Utwór "Frail Limb Nursery" nigdy nie trafił na kolejne płyty Slipknota.

    Źródło: Antyradio

    Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera , TikToka i Instagrama . Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!

    Czytaj cały artykuł u źródła — Antyradio Katowice / Bielsko-Biała

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era