
Szacowany czas czytania: 00:46
Urząd Miasta odnosi się do oświadczenia Śląskiego Konserwatora Zabytków
Jak czytamy: „dokumentem, który mógłby być przedmiotem formalnej oceny ze strony służb konserwatorskich, miasto dysponować jeszcze nie mogło. Istotą postępowania ze strony konserwatora był bowiem stopień i zakres ochrony terenów byłego Elanex-u.” Plany budowy obiektu na tych terenach stanęły pod znakiem zapytania po decyzji konserwatora. Służby objęły ochroną cały kompleks fabryczny wraz z gruntami, co – zdaniem magistratu – uniemożliwia konkretne planowanie rewitalizacji.
Miasto odwołało się od tej decyzji, jednak Ministerstwo Kultury po blisko roku podtrzymało dotychczasowe postanowienie, odrzucając argumenty urzędników. Choć obie strony stoją na diametralnie różnych stanowiskach, magistrat podkreśla, że państwowe instytucje biorą teraz odpowiedzialność za skutki swoich decyzji.
Obecnie miasto pozostaje w stałym dialogu z zarządem Rakowa Częstochowa, szukając alternatywnej lokalizacji dla planowanego stadionu.