
Robert Lechowski
29/06/2026 - 18:07
Wciąż poważny jest stan pogryzionej przez dwa owczarki dziewczynki w piątkowy wieczór. Dziś wpłynęły akta do prokuratury, która zbada, czy narażono życie życie dziecka i czy nie dochodziło do znęcania się nad zwierzętami, prowokując je do agresji.
Do ataku dwóch owczarków niemieckich na 8-letnią dziewczynkę doszło w piątek, 26 czerwca 2026 rok u, wieczorem. Zgłoszenie służby otrzymały przed godziną 20.00.
Dwa wilczury pogryzły dziewczynkę w Sosnowcu
Zdarzenie miało miejsce na terenie posesji przy ulicy Romualda Traugutta na Dańdówce . Jak wstępnie ustalili policjanci, na teren, na którym działa firma, przyszedł pracujący w niej mężczyzna w towarzystwie swoich córek. Dziewczynki w wieku 8 i 10 lat miały znać od dawna zwierzęta, które ich ojciec przyszedł właśnie nakarmić. Według relacji świadków owczarki miały nie przejawiać w przeszłości agresji.
Tym razem jednak psy zaatakowały młodszą z dziewczynek , na ratunek której rzucił się jej tata. Mężczyzna także odniósł obrażenia, lecz atak został przerwany przez osoby znajdujące się w pobliżu, które odgoniły zwierzęta.
Dziecko zostało pogryzione dotkliwie . Jak relacjonował Dyrektor Rejonowego Pogotowia Ratunkowego w Sosnowcu Klaudiusz Nadolny dla katowickiego oddziału Telewizji Polskiej, dziewczynka doznała ran głowy, szyi i ud o głębokości od 2 do 3 centymetrów, które obficie krwawiły . W ocenie ratowników był to s tan zagrażający jej życiu . Poszkodowana miała świadomość, choć kontakt z nią był wyraźnie pogorszony. Po udzieleniu pierwszej pomocy 8-latkę przetransportowano do Centrum Pediatrii w sosnowieckim Klimontowie , lecz jej stan był na tyle poważny , że jeszcze tej samej nocy trafiła do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w katowickich Panewnikach .
„Stan dziewczynki jest stabilny. Nie ma zagrożenia życia, lecz wciąż jest to stan poważny.” – powiedział redakcji 24Zagłębie r zecznik prasowy GCZD w Katowicach Wojciech Gumułka . Ojciec dziecka został przetransportowany drugą karetką do Szpitala Miejskiego w Sosnowcu . Doznał jednak obrażeń mniejszych, niż jego córka, której bronił przed agresywnymi zwierzętami.
Starszej z dziewczynek nic się nie stało.
Wezwany na miejsce lekarz weterynarii zdecydował o poddaniu zwierząt obserwacji. Psy zostały odłowione i przewiezione do sosnowieckiego schroniska dla zwierząt.
Od piątku sprawę badali funkcjonariusze sosnowieckiej policji, natomiast w poniedziałek, 29 czerwca 2026 roku, akta sprawy trafiły do prokuratury . Ta będzie badać ją dwutorowo, to jest na ewentualność:
przestępstw z artykułu 160 kodeksu karnego:
§ 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu , podlega karze pozbawienia wolności do lat 3 .
§ 2. Jeżeli na sprawcy c iąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo , podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 .
§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub § 2 działa nieumyślnie , podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku .
przestępstwa naruszenia art. 35 ustawy o ochronie zwierząt:
pkt. 1a. Znęcanie się nad zwierzęciem , za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności .
Innymi słowy, prokurator będzie badał, czy właściciel psów dopilnował obowiązków właścicielskich poprzez ochronę osób postronnych przed ich ewentualną agresją , czy dopilnował swoich obowiązków opiekun dziewczynek (ojciec) w zakresie chronienia przed niebezpieczeństwem , czy ewentualny winny działał umyślnie oraz czy nad psami nie znęcano się (na przykład poprzez niezapewnienie odpowiednich warunków w upalny dzień), co mogłoby doprowadzić do ich agresywnego zachowania .
Jak uniknąć ataku psa i jak się zachować, gdy do niego dojdzie
Policja przypomina, że nawet pies, którego doskonale znamy i który do tej pory nie wykazywał objawów agresji, w określonych okolicznościach może zachować się nieprzewidywalnie i zaatakować w najmniej oczekiwanym momencie . Dlatego też musimy zawsze kierować się zasadą ograniczonego zaufania .
Wskazana jest zwłaszcza rozmowa z dziećmi , jak zachowywać się, by nie prowokować agresji psów oraz co robić, gdy już do niej dojdzie.
Agresywny pies wysyła znaki ostrzegawcze:
ma zjeżoną sierść,
ma położone uszy,
ma sztywne nogi,
ma uniesiony ogon,
warczy lub szczeka,
pokazuje zęby,
skacze dookoła osoby, którą osacza.
Co wtedy zrobić? Wskazówki:
stań, nie uciekaj,
nie patrz psu w oczy,
nie okazuj strachu nawet jeśli się boisz,
nie odwracaj się, zwłaszcza jeśli pies jest duży, bo gdy skoczy na ciebie, może cię przewrócić,
stań do psa bokiem, na lekko rozstawionych nogach, co pozwoli ci utrzymać równowagę w wypadku ataku,
staraj się przyjąć pozycję żółwia – to pozwala chronić te części ciała, które zwykle gryzie pies.
Pies, zniechęcony taką postawą i brakiem reakcji ze strony ofiary, na ogół odchodzi.
Pomóż nam stworzyć najlepszy portal dla Zagłębia Dąbrowskiego. Weź udział w krótkiej ankiecie – odpowiedz na pytania . Z góry dziękujemy!
Może Cię zainteresować:
Pijany mieszkaniec Sosnowca zaatakował funkcjonariuszy podczas interwencji
15/07/2022
Może Cię zainteresować:
Zaginął 60-letni Zbigniew Latos z Sosnowca. Utrzymywał stały kontakt z rodziną a teraz nie daje znaku życia. Widzieliście go?
24/06/2026
Może Cię zainteresować:
Tragiczny finał nocnego rajdu ulicami Sosnowca. Nie żyją 2 osoby, 2 inne w ciężkim stanie po uderzeniu w słup
18/06/2026
29/06/2026
Robert Lechowski
Napisz do mnie