
Pracowita noc druhów z OSP Czernichów-Tresna. Dwie groźne kolizje w krótkim odstępie czasu
OSP Czernichów-Tresna To była wyjątkowo niespokojna i pełna pracy noc dla strażaków ochotników z OSP Czernichów-Tresna. W nocy z 25 na 26 czerwca ratownicy byli dwukrotnie dysponowani do groźnie wyglądających zdarzeń drogowych. W obu przypadkach scenariusz był podobny – uderzenie w bariery energochłonne.
Nocne poszukiwania nad jeziorem
Pierwszy alarm rozległ się w czwartek, 25 czerwca o godzinie 22:02 . Służby ratunkowe otrzymały dramatyczne zgłoszenie, z którego wynikało, że w Tresnej do jeziora wpadł samochód. Ponieważ osoba zgłaszająca nie potrafiła podać dokładnej lokalizacji, na równe nogi postawiono liczne siły ratownicze, które natychmiast rozpoczęły przeczesywanie terenu wokół zbiornika.
Po intensywnych poszukiwaniach udało się zlokalizować miejsce zdarzenia. Na miejscu okazało się, że sytuacja wygląda nieco inaczej, niż wynikało z pierwszych doniesień – samochód osobowy nie znalazł się pod wodą, lecz z impetem uderzył w barierki ochronne. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
W poszukiwaniach i zabezpieczeniu miejsca kolizji brały udział dwa zastępy z OSP Czernichów-Tresna (707S01 i 707S02), dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej (JRG) w Żywcu, druhowie z OSP Oczków, a także Policja i Zespół Ratownictwa Medycznego (ZRM).
Kolejne uderzenie w barierki zaledwie godzinę później
Strażacy nie zdążyli jeszcze dobrze ochłonąć po pierwszej akcji, gdy o godzinie 23:07 wpłynęło kolejne zgłoszenie. Tym razem do niebezpiecznego zdarzenia doszło na ulicy Żywieckiej w Czernichowie.
Scenariusz niemal się powtórzył – kierowca kolejnego samochodu stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w bariery ochronne oddzielające jezdnię. Również i tym razem los sprzyjał uczestnikom zdarzenia – nikt nie ucierpiał. Do akcji ponownie ruszyły te same zastępy z OSP Czernichów-Tresna (707S01 i 707S02), wspierane przez jeden zastęp JRG Żywiec oraz patrol Policji, który wyjaśniał dokładne okoliczności obu nocnych incydentów. Dzięki szybkiej i sprawnej reakcji wszystkich służb, oba miejsca kolizji zostały sprawnie uprzątnięte i zabezpieczone, co pozwoliło przywrócić bezpieczny ruch na lokalnych drogach.