
Wyczekiwany pojedynek Kyliana Mbappe z Erlingiem Haalandem się nie odbył, a całe show skradł kto inny. Ousmane Dembele popisał się hat-trickiem w pierwszej połowie, a Francja rozbiła Norwegię 4:1 w meczu grupy I rozegranym na Boston Stadium w Foxborough . Gole Dembele padły w 7., 20. i 32. minucie, a wynik w doliczonym czasie ustalił Desire Doue . Komplet punktów dał Les Bleus pierwsze miejsce w grupie. Kontaktową bramkę dla osłabionej Norwegii zdobył Thelo Aasgaard .
Przed meczem cała uwaga skupiała się na starciu dwóch gwiazd walczących o koronę króla strzelców. Plany pokrzyżował jednak selekcjoner Norwegii Stale Solbakken , który mając już zapewniony awans, posadził na ławce wszystkie największe gwiazdy.
Norwegia oddała mecz przed pierwszym gwizdkiem
Decyzja norweskiego szkoleniowca była zaskakująca. Solbakken dokonał dziesięciu zmian w składzie, który pokonał Senegal 3:2, pozostawiając Haalanda, Antonio Nusę, Martina Odegaarda i Alexandra Sorlotha na ławce przez cały mecz. Sam trener tłumaczył to przerwą między spotkaniami. Mieliśmy najkrótszą przerwę od ostatniego meczu ze wszystkich drużyn, więc to była oczywista decyzja – przyznał Solbakken. Jak dodał, celem Norwegii jest przejście jak najdalej w turnieju, a nie wygranie tego konkretnego spotkania.
Popis Dembele w pierwszej połowie
Osłabiona Norwegia kompletnie nie poradziła sobie z francuską ofensywą, a jej bohaterem został Ousmane Dembele . Już w 7. minucie skrzydłowy PSG , uruchomiony podaniem Mbappe , wpadł w pole karne i mocnym strzałem prawą nogą pokonał bramkarza Egila Selvika . W 20. minucie zdobywca Złotej Piłki popisał się przepięknym trafieniem, wcinając się do środka i lewą nogą umieszczając piłkę w dalszym rogu.
Hat-trick skompletował w 32. minucie, ponownie uderzając lewą nogą w ten sam narożnik bramki. Był to drugi najszybszy hat-trick w historii mistrzostw świata. To także pierwszy hat-trick zdobyty w pierwszej połowie meczu mundialu od czasu Rosjanina Olega Saljenki, który trzy ze swoich pięciu goli strzelił przed przerwą w starciu z Kamerunem na turnieju w 1994 roku.
Aasgaard dał Norwegii nadzieję, Maignan obronił karnego
Norwegia zdołała złapać kontakt, i to natychmiast po drugim golu Dembele . Thelo Aasgaard trafił do siatki zaledwie 14 sekund po wznowieniu gry, mocnym strzałem mijając Mike’a Maignana . Radość rezerwowych Norwegów trwała jednak krótko, bo niespełna dziewięć minut później Dembele przywrócił dwubramkowe prowadzenie.
Najlepszą szansę na zmniejszenie strat Norwegia miała tuż po przerwie. W 49. minucie Theo Hernandez sfaulował w polu karnym Oscara Bobba, ale rzut karny wykonywany przez Jorgena Stranda Larsena obronił Mike Maignan. W końcówce wynik na 4:1 ustalił wprowadzony z ławki Desire Doue , trafiając w doliczonym czasie drugiej połowy.
Dembele włącza się do walki o Złotego Buta
Występ Dembele miał wymiar historyczny i otworzył nowy rozdział w rywalizacji o koronę strzelców. Dembele, który zdobył Złotą Piłkę w 2025 roku, ma teraz cztery gole na tegorocznym mundialu. Tym samym dołączył do prowadzących w klasyfikacji Mbappe i Haalanda , choć liderem pozostaje Lionel Messi z pięcioma trafieniami.
Sam Mbappe tym razem nie wpisał się na listę strzelców, ale i tak zapisał się w statystykach. Kapitan Francji ma na koncie 16 goli i cztery asysty w 17 meczach mistrzostw świata. Wciąż traci dwa trafienia do rekordu wszech czasów należącego do Messiego . Co ważne dla Les Bleus , popis Dembele pokazał, że ciężar gry nie musi spoczywać wyłącznie na barkach Mbappe .
Francja faworytem, znamy rywali w 1/32 finału
Komplet punktów oznacza, że Francja zakończyła fazę grupową z dziewięcioma punktami i dziesięcioma strzelonymi golami. Les Bleus wygrali wszystkie trzy mecze grupowe dopiero drugi raz w swojej historii. Co istotne, drużyna grała bez selekcjonera Didiera Deschampsa , który wrócił do Francji na pogrzeb matki. Przed meczem francuscy kibice rozwinęli transparent z napisem „Avec toi Didier”, okazując wsparcie szkoleniowcowi.
W 1/32 finału obrońcy wicemistrzostwa świata zmierzą się z jedną z najlepszych drużyn z trzecich miejsc, a mecz odbędzie się we wtorek na New York/New Jersey Stadium . Norwegia , mimo porażki, awansowała jako wicelider grupy I i tego samego dnia zagra w Dallas z Wybrzeżem Kości Słoniowej . Wówczas do gry wrócą wszystkie odpoczywające gwiazdy, z Haalandem na czele.
Norwegia – Francja 1:4 (1:3)
0:1 – Ousmane Dembele 7′, 0:2 – Ousmane Dembele 20′, 1:2 – Thelo Aasgaard 32′, 1:3 – Ousmane Dembele 32′, 1:4 – Desire Doue 90+
O autorze
Jacek Bulenda jest publicystą związanym z serwisem Silesion.pl. Od kilu lat aktywnie uczestniczy w życiu medialnym Śląska, specjalizując się w tematyce społecznej, kulturalnej i gospodarczej regionu. Znany z dociekliwości i umiejętności przedstawiania nawet najbardziej złożonych tematów w przystępny sposób. Ceni sobie kontakt z czytelnikami i chętnie podejmuje tematy ważne dla lokalnej społeczności. Prywatnie pasjonat historii Śląska, miłośnik jazzu i długich spacerów po Beskidach.