RAK
    Setki mikrowypraw wracają do GZM. Czeladź też ma swój program

    Setki mikrowypraw wracają do GZM. Czeladź też ma swój program

    2378 odsłon
    Setki mikrowypraw wracają do GZM. Czeladź też ma swój program

    FOT. UM Czeladź

    W Metropolii znów rusza festiwal, który każe spojrzeć na dobrze znane miejsca z zupełnie innej strony. Kierunek GZM wraca po raz piąty i rozlewa się na dziesiątki miast oraz gmin, a w planie są spacery, wejścia do miejsc zwykle zamkniętych i wydarzenia, których na co dzień się nie spotyka. Czeladź znalazła się w tym gronie z własnymi mikrowycieczkami, więc dla wielu osób to okazja, by zajrzeć bliżej w historię najstarszej części Zagłębia bez dalekiej wyprawy. Całość ma prosty sens – pokazać, że największe zaskoczenia bywają tuż obok.

    W Metropolii ruszą mikrowyprawy do miejsc zwykle poza zasięgiem

    Czeladź dokłada własną opowieść o najstarszym mieście Zagłębia

    Bezpłatny przejazd ma ułatwić udział w festiwalu

    W Metropolii ruszą mikrowyprawy do miejsc zwykle poza zasięgiem

    Tegoroczny Kierunek GZM odbędzie się pod koniec czerwca, w rytmie związanym z rocznicą powstania Metropolii. Przez trzy dni na uczestników czekają 265 wypraw i 4 wydarzenia specjalne rozpisane na terenie 41 miast i gmin GZM. To skala, która pokazuje, jak mocno festiwal urósł przez ostatnie lata – z pomysłu na spacerową przygodę do największego w Polsce święta mikroturystyki.

    Organizatorzy stawiają na miejsca, które zwykle mijane są bez zatrzymania: średniowieczne zamki, schrony bojowe, obiekty poprzemysłowe i przestrzenie na co dzień niedostępne dla zwiedzających. Właśnie tam pojawia się najwięcej emocji, bo za zamkniętymi drzwiami i w cieniu starych murów często kryją się historie, których nie widać z ulicy.

    „To wyjątkowa okazja, by odkryć miejsca, które często mijamy na co dzień, nie znając ich historii i niezwykłych opowieści” – podkreśla Leszek Pietraszek, przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. W programie znalazły się też wydarzenia specjalne, które wybijają się ponad standardowe spacery i pozwalają zobaczyć Metropolię z bardziej widowiskowej strony:

    – śniadanie kulturalne GZM w Gliwicach – rozświetlenie Bytomia z uroczystym uruchomieniem unikalnego neonu – Metrodisco na katowickich Sztauwajerach – Retrodisco w Muzeum Historii Polski Ludowej w Rudzie Śląskiej

    Czeladź dokłada własną opowieść o najstarszym mieście Zagłębia

    W tegorocznej edycji swoje miejsce ma także Czeladź. Miasto przygotowało mikrowycieczki pod hasłem „Poznaj najstarsze miasto Zagłębia Dąbrowskiego” , wpisując się w ideę festiwalu, ale jednocześnie pokazując własny charakter i lokalne dziedzictwo. To propozycja dla tych, którzy chcą zobaczyć miasto nie przez pośpiech codziennych spraw, lecz przez historię, detale i mniej oczywiste punkty na mapie.

    Właśnie na tym polega siła Kierunku GZM. Nie chodzi o dalekie wyjazdy ani wielkie planowanie. Chodzi o uważność. O spacer, który potrafi zmienić spojrzenie na znane ulice, i o opowieść, która nagle układa się z miejsc wcześniej traktowanych jak tło.

    „Aby przeżyć niesamowitą przygodę, wcale nie trzeba wyjeżdżać na drugi koniec świata” – zaznacza Daria Kosmala, dyrektor Departamentu Marki i Komunikacji Marketingowej GZM. Organizatorzy przekonują, że to właśnie w takich krótkich wyprawach najlepiej widać różnorodność Metropolii. Jedna trasa prowadzi do śladów przemysłu, inna do zabytków, jeszcze inna do miejsc tworzonych przez ludzi z pasją. Razem składa się z tego obraz regionu bardziej żywy niż jakikolwiek katalog atrakcji.

    Bezpłatny przejazd ma ułatwić udział w festiwalu

    W czasie trwania Kierunku GZM uczestnicy mogą korzystać z komunikacji publicznej bez opłat, ale trzeba wcześniej wygenerować specjalny kupon. To ważna informacja zwłaszcza dla osób, które chcą zaliczyć więcej niż jedną wyprawę i nie martwić się o dojazd między kolejnymi punktami programu.

    Szczegółowy harmonogram i zapisy prowadzone są na stronie festiwalu. Warto sprawdzić je wcześniej, bo przy tak dużej liczbie propozycji najciekawsze trasy potrafią zniknąć szybko. Dla mieszkańców Czeladzi i całego regionu to jedna z tych okazji, kiedy można bez wielkiej logistyki zanurzyć się w historię, architekturę i miejskie opowieści, które zwykle czekają tuż obok codziennej trasy do pracy czy szkoły.

    na podstawie: UM Czeladź .

    Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Czeladź). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt .

    Czytaj cały artykuł u źródła — Bedzinski24.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era