
Belgia dokonała jednego z najbardziej niezwykłych powrotów tego mundialu. Red Devils , którzy jeszcze w 85. minucie przegrywali z Senegalem 0:2 i żegnali się z turniejem, ostatecznie wygrali 3:2 po dogrywce i awansowali do 1/8 finału. Bohaterem został Youri Tielemans , który najpierw doprowadził do wyrównania, a następnie wykorzystał rzut karny w 125. minucie, przesądzając o awansie. Mecz 1/16 finału rozegrano na Seattle Stadium .
To spotkanie długo układało się po myśli Afrykanów i wydawało się, że to Senegal sprawi sensację, eliminując zwycięzcę grupy G.
Senegal dominował i prowadził 2:0
Przez większość meczu Senegal był zespołem zdecydowanie lepszym. Lwy Terangi od pierwszych minut narzuciły rywalowi intensywny, fizyczny styl gry, skutecznie odcinając belgijskie gwiazdy od piłki i dyktując tempo spotkania. Prowadzenie objęły w 25. minucie, gdy po główce Ismaili Sarra w słupek do dobitki dopadł Habib Diarra , wpisując się na listę strzelców.
W drugiej połowie Senegal podwyższył prowadzenie. Tym razem to Ismaila Sarr popisał się znakomitą, indywidualną akcją i pokonał Thibauta Courtois , dając swojej drużynie prowadzenie 2:0. Na kwadrans przed końcem regularnego czasu gry Afrykanie byli już jedną nogą w kolejnej rundzie, a Belgia sprawiała wrażenie zespołu bez pomysłu.
Dwa gole w trzy minuty i szalona końcówka
Wszystko zmieniło się w końcówce. W 86. minucie iskrę do powrotu dał wprowadzony z ławki Romelu Lukaku , który po dośrodkowaniu Thomasa Meuniera strzelił kontaktowego gola. Zaledwie trzy minuty później Youri Tielemans wykorzystał błąd senegalskiego bramkarza, który fatalnie wyszedł do dośrodkowania Leandro Trossarda , i głową doprowadził do wyrównania 2:2. Belgia w kilka minut odwróciła losy meczu, który wydawał się już przegrany, i posłała spotkanie do dogrywki.
Karny w 125. minucie przesądził o awansie
W dogrywce Senegal wyraźnie opadł z sił po ogromnym wysiłku, a inicjatywę przejęła Belgia . Mimo przewagi w posiadaniu piłki Red Devils długo nie potrafili sforsować dobrze zorganizowanej defensywy rywala.
Rozstrzygnięcie przyniosła dopiero ostatnia akcja meczu. W 125. minucie sędzia, po analizie VAR przy monitorze, podyktował dla Belgii rzut karny za faul na Yourim Tielemansie , który dopadł do piłki pierwszy i został podcięty przez rywala. Do jedenastki podszedł sam poszkodowany i pewnym strzałem w okienko przesądził o zwycięstwie 3:2, kompletując tym samym wielki popis charakteru swojej drużyny.
Belgia uniknęła kompromitacji, Senegal załamany
Awans oznacza, że Belgia uniknęła sensacyjnego odpadnięcia i utrzymała się w gronie kandydatów do dalekiej przygody w turnieju. Zespół Rudiego Garcii ponownie jednak zaprezentował się nierówno i przez większość meczu był wyraźnie gorszy, ratując się dopiero heroiczną końcówką. W 1/8 finału Red Devils zmierzą się ze zwycięzcą meczu USA – Bośnia i Hercegowina .
Dla Senegalu to z kolei ogromny dramat i jedno z najboleśniejszych pożegnań z turniejem. Lwy Terangi , które były o kilka minut od historycznego awansu, ostatecznie roztrwoniły dwubramkowe prowadzenie i przegrały mecz, w którym przez ponad 85 minut były drużyną lepszą. Podopieczni Pape Thiawa długo będą wracać myślami do szalonej końcówki w Seattle .
Senegal – Belgia 2:3 po dogrywce (2:0, 2:2 w regulaminowym czasie)
1:0 – Habib Diarra 25′,
2:0 – Ismaila Sarr,
2:1 – Romelu Lukaku 86′,
2:2 – Youri Tielemans 89′,
2:3 – Youri Tielemans 120+5′ (k)
O autorze
Jakub Białkowski jest redaktorem serwisu Silesion.pl. Od kilku lat aktywnie relacjonuje najważniejsze wydarzenia ze Śląska, skupiając się na tematach społecznych, miejskich i kulturalnych. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Śląskim, pasjonat nowych mediów i reportażu. Ceni sobie świeże spojrzenie na lokalne sprawy i kontakt z mieszkańcami regionu. Po godzinach miłośnik kina, podróży i dobrej kawy.