
23.06.2026
Czujność i szybka reakcja policjanta z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zapobiegły potencjalnej tragedii na drodze. Funkcjonariusz, będąc poza służbą, uniemożliwił dalszą jazdę 67-letniej kobiecie, która chwilę wcześniej uczestniczyła w kolizji i znajdowała się pod wpływem alkoholu.
Do zdarzenia doszło w środę, 17 czerwca, około godziny 18.50 w Koziegłówkach. Policjant z Wydziału Postępowań Administracyjnych KWP w Katowicach przejeżdżał ulicą Lipową, gdy zauważył samochód stojący na poboczu z poważnie uszkodzonym przodem. Przed pojazdem znajdowały się zniszczone barierki ochronne, a w pobliżu stał również drugi samochód noszący ślady kolizji.
Funkcjonariusz zatrzymał się, by sprawdzić, czy uczestnicy zdarzenia nie potrzebują pomocy. W rozmowie ze świadkami usłyszał, że kobieta siedząca za kierownicą jednego z uszkodzonych pojazdów może być sprawczynią kolizji i próbuje odjechać z miejsca zdarzenia.
Nie zwlekając ani chwili, policjant podbiegł do samochodu, wyłączył silnik i zabrał kluczyki, skutecznie uniemożliwiając kierującej dalszą jazdę. Już podczas pierwszej rozmowy wyczuł od kobiety wyraźną woń alkoholu.
Na miejsce wezwano patrol policji z Myszkowa. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości potwierdziło przypuszczenia funkcjonariusza. Okazało się, że 67-letnia kierująca miała w organizmie blisko 2 promile alkoholu.
Dzięki zdecydowanej postawie policjanta kolejna nietrzeźwa osoba została wyeliminowana z ruchu drogowego, zanim mogła doprowadzić do jeszcze poważniejszych konsekwencji. Jak podkreślają mundurowi, pijani kierowcy stanowią jedno z największych zagrożeń dla bezpieczeństwa na drogach.
Policja przypomina, że każdy uczestnik ruchu drogowego ma wpływ na bezpieczeństwo swoje i innych. Widząc niebezpieczne zachowania za kierownicą, warto reagować i informować odpowiednie służby. Czasami jedna szybka decyzja może uratować ludzkie życie.
opr. red
Zadaj pytanie
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt strony