
20.07.2026
Czterech mężczyzn w wieku od 35 do 53 lat usłyszało zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, która pod pozorem legalnej działalności gospodarczej miała wymuszać spłatę wierzytelności. Podejrzanym zarzucono także wymuszenia rozbójnicze, niszczenie mienia oraz przestępstwa narkotykowe. Wszyscy zostali tymczasowo aresztowani.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Częstochowie we współpracy z Centralnym Biurem Śledczym Policji. Według dotychczasowych ustaleń grupa miała działać w latach 2024–2025 w Częstochowie oraz innych miejscowościach na terenie kraju.
Najpierw rozpoznanie, później groźby
Jak informuje prokuratura, podejrzani mieli nabywać wierzytelności trudne do odzyskania, a następnie szczegółowo sprawdzać sytuację dłużników. Ustalali m.in. ich miejsca zamieszkania i pracy, numery telefonów, a także dane członków rodzin i innych bliskich osób.
Początkowo dłużnikom proponowano zawarcie ugody oraz spłatę należności według określonego harmonogramu. Gdy nie reagowali w sposób oczekiwany przez członków grupy, miały pojawiać się groźby pobicia lub zniszczenia mienia.
Podejrzani mieli również odwiedzać dłużników w domach i miejscach pracy oraz kontaktować się z ich rodzinami. Zdaniem śledczych działania te służyły wywieraniu presji psychicznej i skłonieniu pokrzywdzonych do zapłaty.
Wybite szyby i uszkodzone samochody
Według ustaleń postępowania, gdy groźby i naciski nie przynosiły skutku, członkowie grupy mieli przechodzić do niszczenia mienia. Prokuratura wskazuje m.in. na wybijanie szyb, malowanie elewacji budynków oraz uszkadzanie pojazdów należących do dłużników.
Na polecenie prokuratora funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali czterech mężczyzn. Usłyszeli oni zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wymuszania zwrotu wierzytelności, wymuszeń rozbójniczych, niszczenia mienia i popełnienia przestępstw narkotykowych.
Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu wszystkich podejrzanych. Zarzucane im czyny są zagrożone karą do 15 lat pozbawienia wolności.
Śledztwo jest w toku. O winie podejrzanych rozstrzygnie sąd.
Na podstawie informacji Prokuratury Okręgowej w Częstochowie z 20 lipca 2026 roku
Zdjęcia – CBŚP
opr. red.
Zadaj pytanie
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Projekt strony