
Policjanci z komisariatu II w Katowicach zatrzymali 39-latka podejrzanego o serię podpaleń wiat śmietnikowych. Straty spowodowane jego działaniem oszacowano na blisko 160 tysięcy złotych . Decyzją sądu mężczyzna został już tymczasowo aresztowany na dwa miesiące.
Siedem podpaleń na przestrzeni maja
Policjanci z komisariatu II w Katowicach prowadzili czynności w związku z serią podpaleń wiat śmietnikowych na terenie miasta. Do pierwszego zdarzenia doszło na początku maja w rejonie cmentarza przy ulicy Leopolda . Kolejnych pięć podpaleń miało miejsce 15 i 16 maja, natomiast ostatnie ze zdarzeń odnotowano 29 maja przy ulicy Krupiowskiej .
Kluczowy monitoring i znajomość terenu
Mundurowi od początku intensywnie pracowali nad ustaleniem sprawcy. Kluczowe znaczenie miała analiza zabezpieczonych nagrań monitoringu oraz bardzo dobra znajomość terenu przez dzielnicowego, który zidentyfikował podejrzanego. Dzięki zgromadzonym informacjom policjanci ustalili tożsamość mężczyzny i jeszcze tego samego dnia, w którym doszło do ostatniego podpalenia, zatrzymali 39-letniego mieszkańca Katowic .
Siedem zarzutów i areszt
Po wykonaniu niezbędnych czynności procesowych podejrzany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Katowice-Wschód . Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu siedmiu zarzutów zniszczenia mienia. Straty spowodowane jego działaniem oszacowano na kwotę blisko 160 tysięcy złotych .
Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na dwa miesiące. Za przestępstwo zniszczenia mienia grozi kara do 5 lat więzienia. Gdy sprawca działa jednak w warunkach recydywy, tak jak w tym przypadku, sąd może zwiększyć ją nawet o połowę.
Pisaliśmy o tym w maju
Już wcześniej informowaliśmy o serii podpaleń śmietników na osiedlach Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej w Bogucicach . W nocy z 16 na 17 maja 2026 roku doszło do umyślnych podpaleń miejsc składowania odpadów, a ogień wybuchł przy czterech różnych adresach. W wyniku podpaleń zniszczone zostały wiaty śmietnikowe, pojemniki na odpady i ich zawartość.
Podpalenia miały miejsce przy ul. Sandomierskiej 25 , ul. Lubuskiej 21 , ul. Wróblewskiego 28 oraz ul. Wrocławskiej 48 . Tego typu działania stwarzają realne zagrożenie nie tylko dla infrastruktury osiedlowej, ale też dla bezpieczeństwa mieszkańców, okolicznych budynków i zaparkowanych pojazdów.
Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa stanowczo potępiła akty wandalizmu i celowego niszczenia wspólnego mienia. Spółdzielnia złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wraz z wnioskiem o ściganie sprawcy i przekazała nagrania z monitoringu osiedlowego służbom. KSM zaapelowała wówczas do mieszkańców o zachowanie czujności i zgłaszanie wszelkich podejrzanych sytuacji bezpośrednio do administracji lub na policję.
O autorze
Jacek Bulenda jest publicystą związanym z serwisem Silesion.pl. Od kilu lat aktywnie uczestniczy w życiu medialnym Śląska, specjalizując się w tematyce społecznej, kulturalnej i gospodarczej regionu. Znany z dociekliwości i umiejętności przedstawiania nawet najbardziej złożonych tematów w przystępny sposób. Ceni sobie kontakt z czytelnikami i chętnie podejmuje tematy ważne dla lokalnej społeczności. Prywatnie pasjonat historii Śląska, miłośnik jazzu i długich spacerów po Beskidach.