
GKS Jastrzębie wraca do gry, ale czeka go twarde lądowanie. W sezonie 2026/2027 drużyna wystartuje od samego dołu, czyli od B Klasy. Działacze nie obiecują cudów, a jedynie ciężką pracę, by krok po kroku odbudować pozycję klubu.
Wiesz coś więcej na ten temat?
Napisz do nas
Wokół GKS-u Jastrzębie w ostatnich miesiącach unosił się gęsty dym niepewności. Scenariusz, w którym zasłużony klub po degradacji i końcowym rozwiązaniu znikł z piłkarskiej mapy Polski. Koniec był przerażająco bliski. Dziś wiemy już oficjalnie: najczarniejszy scenariusz został zażegnany. Dzięki tytanicznej pracy i determinacji ludzi, dla których GKS to coś więcej niż tylko trzy litery w nazwie, udało się dopiąć formalności i zgłosić zespół do rozgrywek.
Cudu organizacyjnego dokonano, ale sportowo klub czeka prawdziwa droga przez mękę. W sezonie 2026/2027 Jastrzębie melduje się na poziomie B Klasy.
Początek od zera, ale z podniesioną głową
Dla kibiców przyzwyczajonych do meczów na szczeblu centralnym i stadionów w całej Polsce, zderzenie z B-klasową rzeczywistością może być bolesne. Przedstawiciele klubu nie zamierzają jednak pudrować rzeczywistości ani składać obietnic bez pokrycia.
"Nie obiecujemy, że będzie łatwo. Obiecujemy natomiast walkę, zaangażowanie i dumę z reprezentowania barw GKS Jastrzębie" – deklarują wprost ludzie zaangażowani w odbudowę klubu. W Jastrzębiu nikt nie zwiesza głowy. Plan jest jasny - krok po kroku, szczebel po szczeblu, odbudować dawną pozycję i wrócić tam, skąd klub musiał odejść. To nie ma być kapitulacja, ale fundament pod zupełnie nowy, zdrowy projekt.
Piłka po stronie trybun
Działacze i piłkarze zrobili pierwszy krok, teraz czas na ruch dwunastego zawodnika. Historia pokazała już niejednokrotnie, że siła GKS-u nigdy nie zależała od ligowej tabeli. Prawdziwy kapitał Jastrzębia zawsze siedział na trybunach.
Dziś, bardziej niż kiedykolwiek, ten klub potrzebuje swoich fanów. Mecze w B Klasie nie będą kusić prestiżem rywali, ale będą sprawdzianem z najczystszej, bezwarunkowej miłości do barw. Odbudowa rusza właśnie teraz i każdy, komu zależy na GKS-ie, powinien być jej częścią od pierwszego gwizdka.
30 komentarzy
@ZeroZeroSiedem pamietaj ze w matematyce 0 + 0 = 0. Nie wyjdzie inaczej. Jastrzębie i Wodzislaw to miejscowości których nie stać na lepszy sport i likwidacja jednego klubu nie pomoże drugiemu. W Jastrzębiu spółka JSW utrzymywała kluby ale jak się to skończyło? Zarówno dla spółki źle jak i dla klubów. A ty przyczyniasz się jakoś do tego aby pomóc swojemu klubowi czy tylko puszczasz bąki i odzywasz się w necie? Tyle potrafi nawet głupi.
~ZeroZeroSiedem (91.150. * .149), Dzieciaku, pomyliłeś adresy. To nie ten portal internetowy.
Trzeba nawiązać dobre relacje z Odrą Wodzisław i problem brudnych nóg i pazurów z rybnika zostanie szybko rozwiązany..... 60 z rybnika wiedzą jak z marą się całowali.
~Nie Zobaczymy! Obstawiam że będzie znacznie więcej kibiców ale przyznaję że pomysł z browarem jest dość dobry :D W latach osiemdziesiątych na meczach na Moszczenicy piwo sprzedawali i na obecnym miejskim w latach dziewięćdziesiątych również. Jeszcze w 2017 na GKS Jastrzębie chodziło regularnie ponad 2 tysiące kibiców. Te bzdurne karty kibica wygoniły wielu sympatyków ze stadionu.
kibicgks A ty dalej rozdrapujesz rany. Powiedz to sobie że to już historia. Tego dziadostwa nikt już nie wspomina. Będzie was piędziesiąt osób z browarem przed niedzielnym obiadem . No i mecz sezonu . Derby z odrą
~Leśny_Zwierz Arteks napędza tutaj ruch w necie. Na innym portalu rybnickim była sonda czy Rybnik to dobre miejsce do życia. Przy prawie 1000 głosów wygrała opcja że nie z 55 procentami, 40 procent że tak i 5 procent nie miało zdania. Chłop się podłamał i atakuje dla równowagi psychicznej Jastrzębie. A GKS to coś więcej niż klub i dobrze że na przekór wrogom dalej istnieje.
~01234 Zajmuj się swoim pyskiem - to nie był jednorazowy wybryk. Już w sezonie w drugiej lidze przed awansem zdarzały się mecze z 10 tysiącami widzów gdy stadion był na 7 tysięcy kibiców. Potencjał kibicowski dalej był ogromny i nawet w 2007 na mecz z GKS Katowice było 8 i pół tysiąca widzów. Wtedy Jastrzębie awansowało z III do II ligi po kilkunastu latach nieobecności na szczeblu centralnym. Wciąż w mieście największy potencjał kibicowski ma piłka nożna. Przez dziesięciolecia JSW wolała jednak pompować kasę w niszową na świecie siatkówkę i niszowy w Polsce hokej. Stąd w pierwszym przypadku łatwiej było o sukcesy międzynarodowe s w drugim w kraju.
Komentarz został usunięty z powodu naruszenia regulaminu
Kibicgks A Ty dalej jak malkontent wyciągasz pysk jednorazowym wybrykiem w pierwszej lidze. Każdy sport nie dotyczy kopytkarzy jest niszowy. To ilu tych mega kibiców przychodziło na te widowiska? Na siatkówkę ludzie halę wypełniali z pewnością około 1500 na mecz Na hokej stały elektorat około 700 A na patopiłkarzyków ?
~Pompka ile lat miałeś w latach osiemdziesiątych? coś mi się wydaje że twoi rodzice dopiero chodzili na dyskoteki w hali widowiskowo sportowej :D ale jeśli się mylę to pamiętasz beznadzieję po stanie wojennym? owszem PRL budował Jastrzębie bo potrzebował węgla gdyż zachód płacił dolarami juncie Jaruzelskiego tylko za węgiel i za nic więcej. Prosperity Jastrzębia po 1989 było takie samo jak III RP w której szalała złodziejska prywatyzacja balcerowiczowska. Biznesmeni dorabiali się swoich fortun na uwłaszczeniach. Do niedawna pompowane pieniędzmi JSW siatka odnosiła swoje sukcesy. Szkoda tylko że w tym niszowym na świecie sporcie a nie w piłce. Jedyny występ Jastrzębia w ekstraklasie był w sezonie 1988/1989 a więc w bardzo pamiętnym przełomowym czasie. To że teraz jest tylko klasa B to dużo lepsze niż wykończenie dzieła przez wrogów Jastrzębia.
Rycho1111 co ty pierniczysz? Jaka totalitarna beznadzieja? Bez PRL i PZPR nie byłoby w ogóle Jastrzębia. Takie paranoidalne pomysły aby zniszczyć sympatyczne uzdrowisko i zamienić to w blokowisko szyby górnicze i Hałdy mógł powstać tylko w głowach towarzyszy partyjnych. Przyszedł kapitalizm w 1989 i prosperity Jastrzębia się skończyło. Na koniec upadł sport czego świadkami jesteśmy. GKS w klasie B podokręg Rybnik
GKS dalej istnieje a okoliczne wioski, co widać po komentarzach, znowu dostają furii. I dobrze. W latach osiemdziesiątych na GKS przychodziło ponad 10 tysięcy kibiców. To więcej niż klub. Łączył nas GKS w PRLowskiej beznadziei totalitaryzmu.
Trzeba się przeprosić z innymi miastami i klubami i zacząć kibicować innym. Bo trochę obciach chodzić na mecze B klasy. Tylko jak z tego grajdołka gdziekolwiek dojechac w weekend? Życie w Jastrzębiu zaskakuje. Zawsze negatywnie!!! Nawet kiedy człowiek myśli że najgorsze już przyszło. Zawsze wydarzy się coś jeszcze gorszego. Adios GKS. Kiedyś to był naprawdę dobry klub.
W Jastrzębiu nie ma gdzie schronić się przed upałem bo tylko jeden park oddalony od większości osiedli. Nie ma gdzie zjeść bo tu nie ma ani bistra ani porządnej restauracji. No i niestety jedyny porządny klub sportowy na mecze którego by chciało się iść trafił do klasy B tam gdzie grają wiejskie LZS. Zawsze wiedziałem że Jastrzębie nie ma perspektyw ale że tu będzie taka bryndza i beznadzieja to tego nawet najwięksi optymiści nie przewidzieli
do ~KibicGKS (77.111. * .79) "GKS to coś więcej niż klub piłkarski ,tak, to prawda, to jeszcze patologia kibolska, gang handlujący narkotykami, pobazgrane mury bloków przez ''bastiony'' pierd... oraz drące ryje naćpane i pijane ''mordeczki''.
@Katastrofa W Rybniku przez ostatnie lata zamknęli wszystkie dyskoteki i kilkanascie restauracji/pubów. W tym samym czasie w Jastrzebiu powstało kilkanaście knajpek i dyskoteka. Biedny ten Rybnik.
~Gksdno Zainwestuj w inny mózg bo z obecnym juz klekało pare razy i klekać bd. Fenomenalne są tu niektóre komentarze. GKS to coś więcej niż klub piłkarski. Dobrze że dalej będzie istniał. Powodzenia.
Lepiej w siate zainwestowac niz w to. To juz klekało pare razy i klekać bd.
W Jastrzębiu systematycznie upada wszystko… Uzdrowisko, przemysł, transport, handel, kultura, a teraz sport.
Życzę powodzenia w nowym projekcie. Mam również nadzieję iż nie uczestniczą w nim stare twarze. Bo herbaciane towarzystwo wraz z całą resztą przekupek doprowadziło do tej padliny.
Nikogo ta padlina nie obchodzi
Przy okazji może warto zmienić nazwę,bo ten klub już dawno nie jest górniczy
Myślą że będą drugą Wieczystą ...niestety nie.
Czy już to upadło czy zagrają do marca ?
B klasa to dopiero dziewiąty szczebel rozgrywek ligowych ale lepsze to niż nic. Ciekawe tylko gdzie będą rozgrywane mecze domowe.
PiS wróci do władzy, zamknie JSW, padną inne zakłady, to się kluby same rozpadną, bo nie będzie sponsorów. Jak to mówi pewien (p)oseł [w domyśle osioł] z Jastrzębia "pan" M. "Węgla na trzeba, węgla nam trzeba (zlikwidować).
Pozdrowienia z Wodzisławia wy przynajmniej awansujecie w przyszłym roku do A klasy. My niestety od dwudziestu lat Kiecy po prostu nie istniejemy.
Komu to potrzebne?
Dajcie już spokój z tym gksem,nigdy się nie odrodzi ,szkoda czasu i pieniędzy .Zaorać i się przeżegnać .Amen
Porażka totalna. To kibice załatwili. Najpierw sami doprowadzili sami do upadku, dzięki super zarządzaniu wybranych przez nich członków zarządu i rady nadzorczej a teraz załatwili występy w B klasie już nigdy nie będzie szczebla centralnego w Jastrzębiu.