
FOT. Urząd Miasta
W sali konferencyjnej Hotelu Kołodziej otwarto ekspozycję, która od pierwszej chwili pokazuje, że to coś więcej niż zbiór pamiątek. Na planszach i stołach znalazło się około tysiąca obiektów, a całość spina hasło „Dwa narody, jeden duch wolności”. Organizatorzy przygotowali ją własnym staraniem, więc w tej prezentacji widać nie tylko historię, ale też osobiste zaangażowanie. Dla osób zainteresowanych dziejami Polski i Stanów Zjednoczonych to jedna z tych propozycji, które łatwo przegapić, a szkoda.
Henryk Cymbała zebrał kolekcję, która pokazuje historię z bliska
Otwarcie przypomniało o amerykańskich śladach w Siemianowicach Śląskich
Wystawa będzie czynna tylko do 5 lipca
Henryk Cymbała zebrał kolekcję, która pokazuje historię z bliska
Za przygotowanie wystawy odpowiada Henryk Cymbała, a przy organizacji pomagali mu przyjaciele z Siemianowickiego Stowarzyszenia Trzeźwościowego „Szafran”. Ekspozycja powstała z własnych środków i z prywatnych zbiorów, bez rozbudowanego zaplecza instytucjonalnego, co samo w sobie robi wrażenie.
Wśród prezentowanych rzeczy znalazły się książki, wydawnictwa i inne unikatowe materiały. Na potrzeby tego przedsięwzięcia dołożono też nowe grafiki i plansze, dzięki czemu zwiedzający mogą przejść przez kilkanaście tablic poświęconych historii oraz polsko-amerykańskim relacjom. Taki układ sprawia, że wystawa nie jest zbiorem przypadkowych przedmiotów, lecz opowieścią ułożoną wokół jednego motywu.
Otwarcie przypomniało o amerykańskich śladach w Siemianowicach Śląskich
Podczas uroczystości otwarcia pojawiły się także przedstawicielki władz samorządowych – Beata Gałecka, zastępca prezydenta Siemianowic Śląskich, oraz Danuta Sobczyk, radna Rady Miasta Siemianowice Śląskie. W rozmowie towarzyszącej wydarzeniu Zbigniew Szandar, prezydent miasta w latach 2002–2006, przypomniał wizytę ambasadora Stanów Zjednoczonych przy okazji inauguracji budowy zakładu Johnson Controls Siemianowice.
To ważny kontekst dla tej ekspozycji, bo pokazuje, że temat amerykańsko-polskich relacji nie kończy się na podręcznikowej historii. W mieście da się odnaleźć także lokalne ślady takich kontaktów, a właśnie takie odniesienia nadają całemu przedsięwzięciu dodatkowy sens.
Wystawa będzie czynna tylko do 5 lipca
Ekspozycję można oglądać w sali konferencyjnej Hotelu Kołodziej w Siemianowicach Śląskich przy ul. Powstańców 16. Organizatorzy zaplanowali ją tak, by była dostępna także 4 lipca, kiedy w Stanach Zjednoczonych obchodzony jest Dzień Niepodległości.
Zwiedzający mają do dyspozycji następujące godziny:
do niedzieli, 5 lipca – od 10.00 do 18.00
w ostatnim dniu, 5 lipca – do 15.00
To krótki czas, ale przy takiej liczbie eksponatów i tak szerokim ujęciu tematu warto zarezerwować sobie chwilę wcześniej.
na podstawie: Urząd Miasta w Siemianowicach Śląskich .
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt .