
Szacowany czas czytania: 03:04
Bezpieczeństwo nad wodą
Jak bezpiecznie spędzić ten czas ? O to Arkadiusz Żabka pytał w porannej rozmowie w Radio 90 Sławomira Walento prezesa WOPR-u w Rybniku.
Przede wszystkim wybierajmy obiekty strzeżone, tam gdzie są ratownicy – mówił poranny gość Radia 90:
Sławomir Walento: Korzystajmy z tych obiektów, które są już sprawdzone, czyli są zabezpieczone służbą ratowniczą, mają wytyczone miejsca do kąpieli, wytyczone głębokości dla niepływających, dla pływających i wtedy na pewno na pewno ta kąpiel będzie bardziej bezpieczna i nie powinno się zdarzyć żadnego wypadku. Radio 90: Mimo to ludzie toną. Dlaczego?
Sławomir Walento: No bo jednak mimo wszystko Polak jest przekorny. Wiadomo, że na kąpieliskach strzeżonych, na takich kąpieliskach wytyczonych jest zawsze dużo ludzi. On woli, a on tam nie, bo za dużo ludzi pójdzie sobie gdzie indziej. I tym się właśnie kończy taka samotna kąpiel gdzieś, wchodzenie w miejsca, których nie znamy, w zbiorniki, nie wiemy jakie jest dno, jaka jest głębokość, wchodzenie i nagle się kończy tragedią. Pamiętajmy o podstawowych zasadach nim wejdziemy do wody – przypomina Sławomir Walento:
Sławomir Walento: Nie wchodzimy oczywiście do wody pod wpływem alkoholu, nie wchodzimy do wody po wysiłku, dużym wysiłku fizycznym. Po prostu jeżeli chcemy, chwilę odpocząć i nie wskakujemy do wody bezpośrednio po dużym nagrzaniu naszego ciała, leżąc na kocu przez dwie godziny i nagle wejść do wody, bo może się to skończyć tragicznie, zamiast udaru słonecznego możemy dostać udar termiczny. Wielu z nas wybierze się w wakacje nad morze. Tam podczas kąpieli musimy zachować szczególną ostrożność.
Sławomir Walento: Jeżeli przychodzimy na plażę strzeżoną, jest piękna, ładna pogoda, są ratownicy i nagle się okazuje, że czerwona flaga wisi na maszcie, bo czerwona flaga to jest zakaz kąpieli. Absolutnie nie wolno wchodzić do wody, bo może być woda skażona. Mogą być sinice, może być za wysoka fala, bo jest duży wiatr, może być za zimna woda, bo to się zdarza nad naszym polskim morzem, że jednego dnia jest 20, a drugiego dnia 12. Albo są wyładowania atmosferyczne. Też nie wolno wchodzić. Tak zwane prądy wsteczne często występują nawet na plażach strzeżonych i wtedy też plaża jest zamknięta. I to jest bardzo, bardzo niebezpieczna rzecz. Do naszej świadomości powinno dotrzeć to, że jeżeli jest plaża strzeżona zamknięta, to obok na plaży dzikiej takie same są warunki. Jak się zachować gdy ktoś tonie?
Nie podawać mu ręki – apeluje poranny gość Radia 90:
Radio 90: Widzimy kogoś, kto tonie. Co powinniśmy zrobić?
Sławomir Walento: Natychmiast powiadomić służby. Nie podpływamy do niego, nie podajemy mu ręki, bo to jest naprawdę bardzo niebezpieczne. Każda taka akcja może się skończyć nie tylko dla tego, który tonie, ale tego, który go ratuje niebezpieczną sytuacją. Radio 90: Tonący brzytwy się chwyta.
Sławomir Walento: Tak jest dlatego nie wolno mu podać ręki. Zawsze trzeba użyć coś, co gdzieś jest pod ręką kawałek gałęzi, piasek rzucić, tylko nie rękę i pomóc. Ratownicy mają do dyspozycji taki sprzęt, swój indywidualny, którego też użytkują, bo naprawdę każda akcja indywidualna jest niebezpieczna.