play\arrow
Przeboje non stop
keyboard\arrow\right
Przeboje non stop
Listeners:
Top listeners:
skip\previousplay\arrowskip\nextradio
00:0000:00
playlist\playchevron\left
volume\up
chevron\left
Idź do albumu
play\arrow Radio BIELSKOPrzeboje non-stop
play\arrow Radio EXPRESS FMPrawdziwa Lokalna Stacja
play\arrow Radio DISCOZawsze w rytmie!
play\arrow Radio MEGAMega Przeboje!
play\arrow Radio NUTASame dobre nuty!
search menu play\arrow Słuchaj
Inne dyscypliny
O której zagra Maja Chwalińska? Tenisistka wraca po kontuzji
today 04.08.2026 08:52
share close
Fot: Facebook/ BKT Advantage Bielsko-Biała
Maja Chwalińska rozpoczyna rywalizację w Toronto. Zawodniczka BKT Advantage Bielsko-Biała we wtorek, 4 sierpnia po pięciu tygodniach przerwy ponownie pojawi się na korcie. Jej rywalką w drugiej rundzie kanadyjskiego turnieju zmierzy się z Talią Gibson. Mecz zaplanowano na g. 20.00 czasu polskiego.
Chwalińska wraca na kort
Kibice z Bielska-Białej, ale i nie tylko, bardzo długo czekali na powrót Mai Chwalińskiej. 24-latka, która na przełomie maja i czerwca zachwyciła cały świat, wraca po przerwie spowodowanej kontuzją. Polka urazu nabawiła się w pierwszej rundzie Wimbledonu – to wyłączyło ją z gry na kilka dobrych tygodni.
Jej aktualna forma jest wielką niewiadomą. Nadchodzące starcie z Talią Gibson da nam zapewne pierwsze odpowiedzi na temat aktualnej dyspozycji tenisistki. Turniej WTA 1000 w Toronto to jedynie początek jej sierpniowego tournee po Ameryce Północnej. Przed startem US Open, które rozpocznie się 30 sierpnia, Polka została zgłoszona jeszcze do turniejów w Cincinnati oraz w Monterrey, choć jej udział w Meksyku zależny będzie od pozostałych występów.
O której mecz Polki?
Ostatnie spotkanie z udziałem Mai Chwalińskiej zostało rozegrane 29 czerwca, przegrała wówczas w bardzo pechowych okolicznościach z Manchayą Sawangkaew. Do rywalizacji powróci we wtorek, 4 sierpnia. Mecz z Talią Gibson zaplanowano na g. 20.00 czasu polskiego.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.