
Oszuści próbują wejść do mieszkań seniorów, podszywając się pod pracowników gazowni, wodociągów, opieki społecznej, a nawet policjantów. Wykorzystują uprzejmość, zaufanie i presję czasu. Skutkiem takiej wizyty może być utrata biżuterii, pieniędzy oraz poczucia bezpieczeństwa we własnym domu.
Podstawowa zasada jest prosta: mieszkaniec nie powinien wpuszczać do domu osoby, której tożsamości nie potrafi zweryfikować. Prawdziwy pracownik instytucji powinien mieć identyfikator ze zdjęciem i numerem służbowym. W razie wątpliwości można telefonicznie potwierdzić w danej instytucji, czy wysłała pracownika pod wskazany adres.
Brak zgody na natychmiastowe wejście nie jest niegrzecznością. To rozsądna ostrożność. Osoba działająca uczciwie powinna zaakceptować prośbę o sprawdzenie jej danych.
Szczególną czujność powinno wzbudzić żądanie natychmiastowego wpuszczenia do mieszkania. Oszuści mogą straszyć odcięciem prądu, gazu lub wody, grozić karą albo przekonywać, że sprawa jest pilna i nie ma czasu na telefon. Takie zachowanie ma wywołać stres i pośpiech, żeby mieszkaniec nie zdążył spokojnie ocenić sytuacji.
Komenda Miejska Policji w Siemianowicach Śląskich przypomina, że przed otwarciem drzwi warto skorzystać z wizjera albo dzwonka z kamerą. Pomocne może być również ustalenie z zaufanymi sąsiadami zasady wzajemnego ostrzegania się przed podejrzanymi osobami pojawiającymi się na klatce schodowej lub osiedlu.
Rodzina powinna rozmawiać z seniorami o takich zagrożeniach i ustalić prostą zasadę: żadna obca osoba nie zostaje wpuszczona bez wcześniejszego telefonu do bliskich lub instytucji. Taka rozmowa może uchronić przed utratą oszczędności całego życia .
To nie jest przesadna ostrożność, lecz najprostszy sposób na odebranie oszustom przewagi. Jeśli ktoś podejrzany próbuje wejść do mieszkania albo doszło do oszustwa, należy natychmiast powiadomić służby pod numerem 112 .
na podstawie: Policja Siemianowice Śląskie .
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.