
Szacowany czas czytania: 01:34
Raków Częstochowa przegrywa z Wisłą Płock na inaugurację sezonu w PKO BP Ekstraklasie
Nie zaliczą do udanych pierwszego meczu w nowym sezonie PKO BP Ekstraklasy, piłkarze Rakowa Częstochowa. Zespół trenera Dawida Kroczka przegrał z ekipą Wisły Płock przed własną publicznością (1:2).
Wydawało się, że spotkanie przy Limanowskiego 83 toczy się pod dyktando Rakowa. Może Częstochowianie nie mieli przewagi w posiadaniu piłki, jednak to oni dochodzili do lepszych okazji bramkowych. Mimo to, na prowadzenie wysunęli się przyjezdni z Płocka. Drużyna trenera Adama Majewskiego otworzyła wynik spotkania w 37. minucie gry.
Płocczanie mieli wrzut z autu na wysokości pola karnego. Piłkę wrzuconą w szesnastkę, niefortunnie przedłużył Oskar Repka, tak, że futbolówka spadła pod nogi Marcina Flisa, który oddał strzał i pokonał debiutującego w barwach Rakowa 17-letniego Wiktora Żołneczko.
Kilka minut po zmianie stron, Wisła zdobyła drugiego gola. Piłkę w pole karne Rakowa dośrodkował strzelec gola na 1:0, Marcin Flis. I kiedy wydawało się, że Wiktor Żołneczko spokojnie złapie piłkę i Częstochowianie będą mogli rozpoczynać swoją akcję, młody golkiper popełnił błąd. 17-latek wypuścił piłkę z rąk i z najbliższej odległości dobił ją Słoweniec Zan Rogelj.
Rozmiary porażki Rakowa zmniejszył w 68. minucie Patryk Makuch, zdobywając gola z rzutu karnego. W samej końcówce ten sam zawodnik trafił jeszcze w słupek i ostatecznie wynik nie uległ już zmianie.
Przed piłkarzami Rakowa teraz dwa mecze wyjazdowe. Najpierw zespół trenera Dawida Kroczka rozegra rewanżowe spotkanie w ramach eliminacji do Ligi Konferencji Europy (LKE) na Malcie, z Valettą, a później we Wrocławiu podejmować będzie go beniaminek PKO BP Ekstraklasy – Śląsk Wrocław.
Raków Częstochowa – Wisła Płock 1:2 (0:1)
Bramki: 0:1 Marcin Flis (37) 0:2 Zan Rogelj (49) 1:2 Patryk Makuch (68)
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.