
Spis treści W pierwszej rundzie Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Żywiec drużyna z Żywca pokonała Orła Łękawica 4:2. Po trzech sezonach porażek z tym rywalem, Góral wreszcie awansował dalej, dominując od pierwszej min
W pierwszej rundzie Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Żywiec drużyna z Żywca pokonała Orła Łękawica 4:2. Po trzech sezonach porażek z tym rywalem, Góral wreszcie awansował dalej, dominując od pierwszej minuty i prezentując skuteczną grę ofensywną.
Przełamanie pucharowej serii
Góral 1956 Żywiec pokonał Orła Łękawica 4:2 w meczu pierwszej rundy Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Żywiec. Zespół z Żywca przerwał w ten sposób trwającą trzy sezony serię pucharowych porażek z tym rywalem i awansował do kolejnej rundy.
Początek spotkania i szybkie prowadzenie
Od pierwszego gwizdka drużyna z Żywca grała w szybkim tempie i od razu przeniosła grę pod bramkę Orła. Już w pierwszej minucie, po podaniu Kacpra Cadra, Filip Jarco otworzył wynik spotkania. Góral utrzymywał inicjatywę, dłużej utrzymywał się przy piłce i po około trzydziestu minutach, po zagraniu Adriana Gołka, drugiego gola zdobył Robert Marszałek, podwyższając wynik na 2:0.
Trzecia bramka przed przerwą
Jeszcze przed zejściem do szatni gospodarze dorzucili kolejnego gola. Arkadiusz Piątek wykorzystał dośrodkowanie i uderzeniem głową wpisał się na listę strzelców. Ten gol dał Góralowi trzybramkowe prowadzenie 3:0 i uspokoił sytuację przed drugą częścią meczu, bo Orzeł miał już wtedy spore problemy z organizacją gry w defensywie.
Druga połowa, kontrola gry i debiut
Po przerwie Góral nadal kontrolował przebieg rywalizacji, spokojnie rozgrywał piłkę i pilnował wyniku. Czwartą bramkę dla gospodarzy zdobył ponownie Arkadiusz Piątek, który po indywidualnej akcji minął obrońców oraz bramkarza, kompletując dublet. Przy takim rezultacie trener Filip Kasiński dał szansę kolejnym zawodnikom z ławki, a w pierwszym zespole zadebiutował wychowanek klubu Michał Motyka, pojawiając się na murawie w końcowej fazie spotkania.
Końcówka meczu, reakcja Orła i ostateczny rezultat
W końcówce meczu Orzeł Łękawica zmniejszył rozmiary porażki, zdobywając dwie bramki. Na listę strzelców wpisali się Marcin Pośpiech oraz Norbert Piątek, ustalając wynik na 4:2 dla gospodarzy. Dla Górala był to mecz o istotnym znaczeniu, ponieważ w poprzednich trzech sezonach Orzeł eliminował żywiecki zespół z pucharowych rozgrywek, a tym razem to piłkarze z Żywca zeszli z boiska zwycięso.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.