
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie przeciwko spółce Aiqlabs, właścicielowi serwisu Supergrosz. Zarzuty dotyczą sztucznego zawyżania opłat związanych z kartami kredytowymi oraz wprowadzania konsumentów w błąd poprzez zapisywanie fikcyjnych stawek w umowach. Spółce grozi kara do 10 proc. obrotu.
Najważniejsze informacje:
Aiqlabs zawierała umowy o kartę kredytową sama ze sobą , działając jednocześnie jako pożyczkodawca i pełnomocnik konsumenta
Opłaty początkowe były naliczane od fikcyjnie wysokiego limitu , który następnie drastycznie obniżano - konsumenci otrzymywali znacznie mniejszą kwotę, ale płacili od kwoty większej
W umowach wpisywano stawkę 0 zł , choć opłaty były faktycznie naliczane i potrącane z pożyczki ratalnej
Pułapka fikcyjnych limitów i rzeczywistych kosztów
Konsumenci, którzy składali wnioski o standardową pożyczkę ratalną na stronie Supergrosz.pl, nieświadomie wpadali w skomplikowaną procedurę prawną. Finansowanie udzielane przez Aiqlabs przybierało bowiem równolegle formę limitu na karcie kredytowej.
Schemat oszukańczych praktyk
Procedura działała w trzech etapach:
Naliczenie kosztów - zawierana była umowa z wysokim limitem kredytowym, od którego natychmiast naliczano procentowe opłaty początkowe
Błyskawiczny aneks - Aiqlabs aneksowała umowę, wciąż działając w podwójnej roli
Obniżenie limitu - limit drastycznie zmniejszano do faktycznie udostępnianej kwoty
W praktyce oznaczało to, że konsumenci nigdy nie otrzymywali pełnej kwoty limitu, choć płacili opłaty od całej, pierwotnej kwoty.
Konkretny przykład
Konsumentce przyznano limit 12 500 zł. Od tej kwoty naliczono opłaty początkowe w wysokości 2 925 zł. Następnie limit obniżono do 2 500 zł - rzeczywistej kwoty do dyspozycji. Opłaty początkowe obliczone od faktycznie udzielonej kwoty wyniosłyby zaledwie 625 zł. Aiqlabs pobrała zatem koszty ponad czterokrotnie wyższe niż powinny wynosić.
Jakość powietrza na Śląsku 30.07.2026 - sprawdź poziom smogu w Twoim mieście
Wyniki Lotto 29.07.2026 - sprawdź liczby z losowania (środa)
Fikcyjne stawki w umowach
Kolejnym naruszeniem było wpisywanie w umowach stawki 0 zł dla wszystkich opłat początkowych. Rzeczywistość okazywała się inna - Aiqlabs naliczała te opłaty bezpośrednio po zawarciu umowy i automatycznie potrącała je z kwoty pożyczki ratalnej.
Porady dla konsumentów
Analizując oferty pożyczkowe online:
Zawsze sprawdzaj Rzeczywistą Roczną Stopę Oprocentowania (RRSO) , nie tylko wysokość raty
Pamiętaj, że RRSO musi uwzględniać wszystkie koszty dodatkowe, w tym opłaty za karty i ubezpieczenia
Jeśli chcesz zwykłą pożyczkę, nie wyrażaj zgody na dodatkowe produkty
Źródło: Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ( uokik.gov.pl )
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.