
Rajd Polski (zdjęcie poglądowe) / fot. FB/Miasto Jastrzębie-Zdrój Szacowany czas czytania: 01:13
Rajd Polski: kolejny wypadek na trasie wyścigu. Dachował jeden z samochodów, potem stanął w ogniu
Bardzo niebezpieczna sytuacja miała miejsce podczas Rajdu Polski. Na odcinku specjalnym nr 11, który w niedzielę (26.07), ma miejsce w Hażlachu, doszło do wypadku jednej ze startujących w nim ekip. Organizatorzy rajdu podają, że zmagania w wyścigu zostały przerwane.
Informujemy, że OS 11 Hażlach został przerwany po wypadku załogi z numerem 71 – przekazały za pośrednictwem mediów społecznościowych, osoby odpowiedzialne za organizację Rajdu Polski, który w tym roku odbywa się już po raz 82.
Na miejsce wypadku zadysponowane zostały służby ratunkowe: karetka pogotowia, a także straż pożarna. Jak informują strażacy, załoga nr 71 znalazła się poza trasą.
Samochód wypadł z trasy i dachował – mówi w rozmowie z Radiem 90, oficer dyżurny Komendy Powiatowej PSP w Cieszynie, dodając, że po wypadku, auto stanęło w ogniu.
Jadących rajdówką kierowcę oraz pilota z rozbitego samochodu wyciągnęli świadkowie wypadku. Nie ma na razie oficjalnych informacji o ich stanie.
Wypadek w Hażlachu był już kolejnym, do którego doszło w trakcie tegorocznego Rajdu Polski i który skutkował przerwaniem odcinków specjalnych. Do dwóch takich samych sytuacji doszło też w sobotę (25.07).
Dwie załogi rozbiły się w Jastrzębiu-Zdroju i w Ochabach, podczas odbywających się tam przedpołudniowych „oesów”. Zmagania na odcinkach specjalnych popołudniowych, przebiegły bez takich zdarzeń.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.